strona głównastrona głównaforum dyskusyjnesklep fanów star wars
 Newsnasze bannery
 Główna
 News
 Wojny klonów
 Epizod II
 Epizod III
 Komiksy
 Figurki
 RPG
 Clone Wars
 Galeria
 Wallpapers
 Czytelnia
 Wywiady
 Humor
 Bank Wiedzy
 Spotlite
 StarCast
 Wassup?
 Polski Stuff
 Fan Films
 O stronie

 Koszulki
 Sklep Star Wars


Sklep Gwiezdne Wojny


George Lucas mówi o najbliższej przyszłości Star Wars
czwartek · 10 kwietnia 2008 · 09:29 · Rif

Co kilka dni informujemy o nowych wywiadach z Lucasem, bo ten po latach względnego milczenia zaczął gadać jak najęty. Tym razem przedstawiamy streszczenie świetnego wywiadu udzielonego przez George’a magazynowi TotalFilm. Przedstawiamy przyszłość Star Wars, w której Lucas wypina się na historyjki poza filmowe, a nad wszystkim czuwa "trójca święta"...

- Gwiezdne wojny pojawią się na nośniku Blu-ray, gdy ten będzie bardziej rozpowszechniony, co po wygraniu wojny formatów powinno mu zająć rok, góra dwa lata.

- Prace nad przeniesieniem Gwiezdnych wojen do technologii 3D trwają, ale proces ten przebiega wolniej niż się spodziewano. Jeśli okażą się kinowym sukcesem, to i Indiana Jones przeniesie się w trzeci wymiar.

- Lucas nie jest fanem realizmu a’la animowane Final Fantasy, więc nie dziwmy się, że kinowe/serialowe Wojny klonów wyglądać będą tak a nie inaczej. Lucas zawsze szuka odniesień do czegoś historycznego, FF jest zbyt nowoczesne, zatem jak już wspominaliśmy skierował się ku kukiełkowej serii Thunderbirds. Zgryźliwie dodamy, że chyba na tę modłę tworzył Anakina w prequlach.

- Wiemy, że się powtarzamy – serial animowany Wojny klonów docelowo ma mieć 5-6 sezonów, na które składać się będzie ok. 200 odcinków.

- Serial aktorski będzie pewną formą eksperymentu... W „Nowej nadziei” słyszeliśmy o Imperatorze nie widząc go. W serialu zaś usłyszymy o Luke’u i o szturmowcach, ale żadnego z nich nie ujrzymy... Pomysł ten wydaje się Lucasowi mocno ryzykowny, ale „kto wie, może zadziałać lub nie”. Trzymamy kciuki, w końcu pomysł z wirtualną "babcią sąsiadką" w Okienku Pankracego również działał...

- Serial aktorski będzie połączeniem zabawy i akcji niczym w „Nowej nadziei”, ale zdecydowanie bardziej przegadany. Taka opera mydlana w klimacie filmów noir z lat 40-tych. Spełnia się wizja sprzed dwóch lat z Penny Arcade?

- Prace nad „aktorskim” są na etapie tworzenia postaci (w połowie ludzie, w połowie „nieludzie”), a potem jeszcze co najmniej dwa i pół roku na stworzenie wszystkich projektów scenografii, pojazdów, strojów. Lucas chce zrobić to porządnie, wbrew panującym tendencjom, gdzie w serialach aktorzy chodzą w t-shirtach udających kosmiczne kombinezony i noszą pomalowane na zielono kaski motocyklowe. Czyżby George nie był fanem „Krypty Exara Kuna”?

- Na Star Wars składają się trzy filary: ojciec (Lucas), syn (Howard Roffman – szef Lucas Licensing) i duch święty (fani). Historie, które opowiadają nie zawsze się zazębiają, ale filmy i seriale TV są domeną Lucasa i jako takie stanowią spójną i nienaruszalną historię. To co tworzy Roffman, czyli całe Expanded Universe, jest niemal odrębnym światem... „Gwiezdne wojny są historią tragedii Dartha Vadera. I to cała opowieść. Po śmierci Vader nie powrócił do życia, Imperator nie miał żadnego klona, Luke się nie ożenił”. Jak wiemy instytucja małżeństwa na dobre Lucasowi nie wyszła, więc po co pakować Luke'a w podobne kłopoty.

- Nie łudźmy się, że kiedyś powstaną epizody VII-IX. Lucas pozostawił ścisłe instrukcje, by nie powstały nawet po jego „odejściu”. To raczej tak na wszelki wypadek, bo jako że stoi na czele wspomnianej przed chwilą trójcy świętej, to chyba „odejście” mu nie grozi...




Figurki Star Wars


This site is in no way sponsored or endorsed by: George Lucas, Lucasfilm Ltd., LucasArts Entertainment Co., or any affiliates.
Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd.
Website content (C) ICO Squad, 2001-2016