strona głównastrona głównaforum dyskusyjnesklep fanów star wars
 Newsnasze bannery
 Główna
 News
 Wojny klonów
 Epizod II
 Epizod III
 Komiksy
 Figurki
 RPG
 Clone Wars
 Galeria
 Wallpapers
 Czytelnia
 Wywiady
 Humor
 Bank Wiedzy
 Spotlite
 StarCast
 Wassup?
 Polski Stuff
 Fan Films
 O stronie

 Koszulki
 Sklep Star Wars


Sklep Gwiezdne Wojny



Deprecated: Function eregi() is deprecated in /home/starwars/domains/starwars.pl/public_html/ico/pokaz.php on line 81
Wizjoner Ralph McQuarrie
wtorek · 10 czerwca 2008 · 13:27 · Baca · źródło: Rebelscum

Słowacki wielkim poetą był, a Ralph McQuarrie wielkim rysownikiem jest. Okazuje się także, że i wizjonerem, zaś jego Nostradamusowe zdolności nie uszły uwagi czujnym jak zawsze nerdom. Kiedyś tam był sobie taki trailer do The Clone Wars, w Polsce wyszedł trochę za wcześnie. Znaleźliśmy go na filmwebie i puściliśmy w geekoświat. Potem trailer ten trafił do sieci już z błogosławieństwem Lucasa. No ale do czego zmierzamy.

Okazuje się, że nasz brat w geekostwie, niejaki Paul Bateman, który pracował zresztą z mistrzem Ralphem przy wydawaniu knigi z jego (mistrza) grafikami, postanowił udowodnić miastu i światu, że geniusz McQuarriego wciąż jeszcze zapładnia twórczo umysły kreślarzy.
W tym celu Paul spreparował różne i różniaste motywy występujące w rzeczonym trailerze pacynkowych Wojen klonów, które to motywy, jego zdaniem zaczerpnięte są wprost z niewyczerpanego źródła Ralphowych wizji.

Nie wszystkie "nawiązania" pochodzą od Ralpha, choć umówmy się, nie wszystkie można traktować poważnie. Oczywiście w kilku przypadkach widać ewidentny ślad zaczerpnięcie koncepcji na jakiś kształt, czasem na zasadzie gry z widzem znajdą się celowe zamieszczenia symbolów z innych czasów Expanded Universe, ale nie zmienia to faktu, że pojawiają się przypadek, w których autor "analizy" nagina nieco fakty do swojej karkołomnej mimo że szlachetnej tezy.

Naturalnie wiemy, że piszemy o tym znacznie później niż inne wiodące polskie serwisy, aczkolwiek chcieliśmy podejść do tematu z należytym szacunkiem i każdy obrazek obdarować dokładną i wyczerpującą notą krytyczną.



Faktycznie ciekawe zdjęcie z tym Kitem Fistą. Z jednej strony prawdopodobnie mega spoilerowe - dżedaje na nieukończonej Gwieździe śmierci (co implikuje kolejne wolty w ustalaniu kanonu EU), z drugiej raczej prędzej po prostu jakieś kratki w budynku, na okręcie opanowanym przez Separatystów.



Pojawia się Tarkin, jakiego pamiętamy z RotSa, zresztą nawet młodszy. W sumie to dobry pomysł, żeby ukazać jak wysługuje się Palpiemu, albo jako oportunista nie ma skrupułów, a później w RotS w przełomowym momencie dziejowym opowiadający się po zwycięskiej stronie. Natomiast kompletne nieporozumienie z tymi "ząbkami" nad hologramem Mace'a Windu. Może i przypominają komorę Vadera, ale nie ma istotnego powodu, żeby coś takiego wstawiać.



I znowu "ząbki". Tym razem, co trzeba przyznać, oczywiste zasugerowanie się sceną wejścia droidów do pałacu Jabby. Co więcej, powiem, że to "prawie na pewno" pałac Jabby, skoro klony mają ocalić Stinky'ego. Więc generalnie być może cała ta podnieta z "wizją", to jedna wielka pomyłka, a to po prostu są koncepty McQuarriego wykorzystane w tych miejscach, w których zaplanował je te 30 lat temu, czyli w pałacu Jabby i jego syna Stinky'ego. Swoją drogą - co działo się ze Stinkim w trakcie RotJ?



Jabbowe lampy. Przesłanka zdająca się potwierdzać tezę postawioną przy poprzednim screenie.



McQuarrie wynalazł wiszący most - przynajmniej wg Batemana.



"Łuk triumfalny". McQuarrie wynalazł mur chiński - ibidem.



Ozdoby pałacu, identyczne z tymi, pod którymi pstrykają sobie fotki klony i dżedaje. Jeszcze jedna cegiełka do opinii, że to jest pałac Jabby. Lub też pałac innego Hutta.



Baza na wysokiej ponad chmury stromej i pionowej górze. Pierwszą taką Ralph narysował do komiksów Droids. Podobna pojawiła się w DarkEmpire, gdy Rebelia ukrywała się na tej planecie z Ixxlami. Co ciekawe w Grecji na podobnych siedzą prawosławni mnisi w swoich wiszących klasztorach.



Zestawienie pałacu RotJ-owego z TCW-owym. Są różnice. Więc po co przepłacać.



Kto by pomyślał, że szczegóły ze starych projektów Boby Fetta jakie poczynił Joe Johnston, zostaną jeszcze użyte. Tutaj na hełmie kapitana Reksa.



Logo Legacy na ramieniu bohaterskiego Obi-Wana, cóż ono ma, poza żartem, symbolizować.



Nie wiadomo o co chodzi, ale Asajj wygląda ponoć inaczej/lepiej niż gdzieś tam, zaś tym samym znacznie bardziej podobnie do tego, jak planował ją Dermot Powers.



Rancor jest. No i co z tego? A może to sRancor jego daleki kuzyn z innej mgławicy? <- "żart" specjalnie dla Czytelników z zaprzyjaźnionych serwisów. Lubią takie.





Figurki Star Wars


This site is in no way sponsored or endorsed by: George Lucas, Lucasfilm Ltd., LucasArts Entertainment Co., or any affiliates.
Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd.
Website content (C) ICO Squad, 2001-2016