strona głównastrona głównaforum dyskusyjnesklep fanów star wars
 Opinie Droida - SW The Ultimate Visual Guide nasze bannery
 Główna
 News
 Wojny klonów
 Epizod II
 Epizod III
 Komiksy
 Figurki
 RPG
 Clone Wars
 Galeria
 Wallpapers
 Czytelnia
 Wywiady
 Humor
 Bank Wiedzy
 Spotlite
 StarCast
 Wassup?
 Polski Stuff
 Fan Films
 O stronie

 Koszulki
 Sklep Star Wars


Sklep Gwiezdne Wojny


Opinie Droida by Lorienjo

powiększ
"The first fully illustrated guide to all six Star Wars movies!. Ale nie ostatni... Wieść niesie, że za rok DK wyda "SW Complete Visual Dictionary" i kto wie, co będzie zawierał? Przedruki? Może... Nie ważne. Dziś przed waszym leniwym sprawozdawcą (bo dawno powinno zostać to opisane - przypis autora) leży książka... Wielka książka! No może niekoniecznie z powodu objętości, ale z uwagi na format i zawartość. This is it! Wszystko w pigułce, w jednym miejscu, z obrazkami i to jakimi. Jeden obraz wart jest tysiąca słów... Ponoć...? Z drugiej strony z uwagi na ograniczoną objętość jest niepełna o czym zaraz się przekonacie. Słowo wstępne napisał sam Ian McDiarmid, ale bardziej urzekło mnie zdjęcie kanclerza Palpatina na sąsiedniej stronie. A dalej za wstępem autora rozpoczyna się...



A Galaxy Far, Far Away... Tu się "narodziłem" ponownie, to mój dom. Od odkrycia sposobu podróżowania w nadprzestrzeni, poprzez określenie pierwszych szlaków handlowych dających możliwość wymiany nowych technologii, powstanie Republiki ze stolicą na Coruscant pod opieką sławnych rycerzy Jedi, aż do jej upadku, "mrocznych" lat Imperium, kolejnego upadku i odrodzenia się Nowej Republiki nękanej różnymi przeciwnościami losu, po "ostatnią" wielką wojnę z Yuuzhan Vongami. Ale przecież to nie koniec...

Galactic History. Czyli chronologia. To chyba najciekawszy fragment dla kronikarzy. Fakt, dołożę trochę materiału z innej wielkiej książki (tym razem dosłownie), która także leży obok mnie, lecz w tym temacie zawiera dużo więcej informacji. Zresztą i w innych też. Ale wróćmy do sedna... To będzie tylko fragment i to najstarszej historii galaktyki. Obiegi liczymy jak zwykle od zniszczenia pierwszej "Gwiazdy śmierci".

- 5.000.000.000 - uformowała się bardzo, bardzo odległa galaktyka,
- 30.000 - narodziny Imperium Rakata,
- 27.500 - skolonizowano Alderaan,
- 25.100 - traktat z Ventoru, ludzie i Durosi wynaleźli hipernapęd,
- 25.000 - utworzenie Republiki Galaktycznej, zakonu Jedi, wyznaczono trasę perlemiańską i koreliańską, Durosi skolonizowali Neimodię,
- 17.000 - pierwszy kryzys Alsakiański,
- 8.000 - Republika zakłada posterunek na Malastare,
- 7.000 - rozpoczyna się "Stuletni Mrok",
- 5.500 - wyznaczono trasę rimiańską,
- 5.000 - wojny unifikacyjne i Wielka Wojna Nadprzestrzenna,
- 4.990 - upadek Imperium Sithów,
- 4.250 - kataklizm na Vultar,
- 4.015 - wielka rewolta droidów,
- 4.000 - bitwa na Basilisk, Wojny Bestii na Onderonie,
- 3.998 - powstanie Freedon Nadda,
- 3.996 - Wielka Wojna Sithów,
- 3.995 - rozpoczynają się Wojny Madaloriańskie,
- 3.986 - odkupienie Ulica Qel-Dromy,
- 3.956 - Wojna Malaka,
- 3.951 - Domowa Wojna Sithów,
- 3.900 - skolonizowano Naboo,
- 3.000 - wyznaczono trasę hydiańską,
- 2.000 - narodziny Nowych Sithów i Nowe Wojny Sithów,
- 1.000 - bitwa na Ruusan, Sithowie ukrywają się.

Wybrałem najstarszy okres bo jest najmniej znany z oczywistych względów. Będę wdzięczny za komentarze, gdyż części faktów i tak nie kojarzyłem (szczególnie tych z obu KOTORów), to mogłem sknocić tłumaczenie. Historia jest obecnie oznaczona do 29-30 obiegów po bitwie o Yavin, czyli końca wojny Yuuzhan Vongów.

The Galaxy. Czyli najnowsza mapa znanej nam galaktyki, która ma średnicę około 100.000 lat świetlnych z zaznaczeniem najważniejszych tras i regionów. Cała galaktyka podzielona jest na regiony, sektory i systemy. Sektor został określony jako zawierający około 50 zamieszkanych planet. Coruscant jest uznawany za planetę pochodzenia ludzkości, ale kto tam wie na pewno? Z "nowych" planet znajdziemy na mapie: Polis Massa koło Hoth na trasie hydiańskiej, Utapau za Dagobah na trasie rimiańskiej, Mustafar też w tym rejonie, bardzo daleko od Coruscant, poza tym Jabiim, Saleucami, Boz Pity, Mandalore, Rattatak, czy ostatnie znane położenie Zonamy Sekot.

Special Technology. Czyli to, czym nasz świat różni się od tego lepszego. A więc blastery pochodzące z Coruscant, hipernapęd, holonet, sztuczna inteligencja czyli AI, dwa rodzaje tarcz, promień ściągający będący pewną ich odmianą, no i oczywiście repulsor, który "pushes against gravity".

The Jedi Order. Czyli czym się stała grupa studiów filozoficznych, czym jest wielki holokron i dlaczego An'ya Kuro wyzbyła się swego imienia stając się Dark Woman, ale za to wprowadziła do zakonu czteroletniego Ki-Adi-Mundi.

The Sith. Czyli jak Dark Jedi zostali wygnani z zakonu, znaleźli Sithów, przybrali ich imię stając się Lordami Sith, a biedni tubylcy wyewoluowali w Massasów.



The Old Republic "Stara" to ona jest dzisiaj. Gdy zakładano ją 25.000 obiegów przed Yavinem, nikt by jej tak nie nazwał. Poza tym przeszliśmy od wstępu encyklopedycznego do historii właśnie.

Great Sith War. Czyli jak Sithowie przysłużyli się galaktyce w okresie od 5.000 do 1.000 obiegów przed Yavinem.

Ascension of the Dark Lords. Czyli fakty z KOTORów, których nie znam. Wiem, powinienem. Ale ja nie grajek... I co mam zrobić? Darth Malak, Darth Nihilus, Wojny Mandaloriańskie...

Keepers of the Peace. Czyli przeskoczyliśmy tysiąc lat od Ruusan w bliższą nam historię Wojny Nadprzestrzennej Starka czy Galidraan.

A Democratic Republic. Czyli czym była Republika przed swym upadkiem. Był to związek wielu tysięcy planet z milionów galaktyce, kierowany przez Senat na Coruscant (1024 loże w Wielkiej Rotundzie), na czele którego stał Najwyższy Kanclerz, wybierany maksymalnie na dwie czteroletnie kadencje. Mamy tu także portrety "starej" rady Jedi z okresu EI kierującej postępowaniem rycerzy, którzy wkraczali tam, gdzie zabiegi polityczne Senatu nie kończyły się powodzeniem. Na czele rady stał Yoda, nauczyciel najmłodszych od czasu wyszkolenia swego ostatniego padawana Ki-Adi-Mundi. Mimo powszechnej efektywności Jedi, część senatorów uważała, że pora zamienić ich na dobrze uzbrojone siły milicyjne. Zwolennikiem tej opcji był senator Ranulph Tarkin z Eriadu, który w tajemnicy stworzył pierwsze siły zbrojne "republiki" i zaatakował Iaco Starka w systemie Troiken. Kosztowało go to życie swoje i wielu dzielnych żołnierzy. W niektórych kręgach jest postrzegany jako bohater...

Master and Apprentice. Czyli historia Darth Maula, pierwszego ucznia Darth Sidiousa. Wzorem starych Lordów Sith, którzy tatuowali sobie czoła, Maul wytatuował całe swe ciało. Inteligencja narzędzia... Więcej, znaczy lepiej. I skończył jak na narzędzie przystało. Przysłużył się za to Xizorowi, który po śmierci Alexi Garyn stał się przywódcą Czarnego Słońca.

Blockade of Naboo. Czyli rozpoczynamy Epizod I od blokady pięknej planety ze stolicą Theed nad rzeką Solleu przez Federację Handlową, największą tego typu korporację w galaktyce. Nie ma co się oszukiwać, zrobili to dla kasy.

The Chosen One. Czyli "a life form will be conceived by the midi-chlorians, charged with the destiny of bringing balance to the Force."

Battle of Naboo. Czyli koniec Epizodu I.

The Decaying Republic. Czyli o tym, że pierwsze cztery lata rządów Palpatina minęły spokojnie. Fakt, skandalów może i nie było, ale ruchy kwestionujące ustrój Republiki rosną w siłę, do czego przyczynił się dwudziesty Jedi, który opuścił zakon, Dooku. Ale czyż można się dziwić, gdy wszystko wskazuje na to, iż aparat polityczny stał się machiną kierującą wszelkie bogactwa tylko w jedną stronę na Coruscant? Cóż, w każdym razie Jedi mają dużo pracy oferując pomoc Senatowi, o którą coraz częściej prosi Najwyższy Kanclerz...

Rise of the Separatists. Czyli początki rządów Dooku, jako niezależnego od Republiki lidera na Raxus Prime, potrafiącego w osiem lat po Naboo zjednać sobie największe potęgi gospodarcze galaktyki obietnicami niebywałych zysków. W dwa lata później do ruchu Dooku przyłącza się już tysiące planet tworząc Konfederację Niepodległych Systemów. Jednym z filarów Separatystów jest Nute Gunray i Fedracja Handlowa, która po czterech procesach została "zmuszona" li tylko do ograniczenia swych armii droidów.

The Clone Army. Czyli Epizod II się rozpoczyna.

Tragedy on Tatooine. Czyli jak przehandlowanie multinarzędzia i przenośnego skanera Jawom spowodowało wyrżnięcie całej wioski Tuskenów.

Battle of Geonosis. Czyli zakończenie Epizodu II.



The Clone Wars

Marzenia Tarkina się spełniły. Po raz pierwszy w historii Republika wystawiła i posłała armię do boju.

Battles and Campaigns. Czyli na scenę wchodzą Durge "2000-year-old Gen'Dai bounty hunter" i Asajj Ventress uczennica Jedi Ky Nareca. Zaś opuszczają ci Jedi, którzy odmówili prośbie Palpatina, aby poprowadzić wojska Republiki do zwycięstwa.

Kidnapped! Czyli rozpoczyna się Epizod III.

Power of the Dark Side. Czyli ciąg dalszy Epizodu III.

The Jedi Purge. Czyli ciąg dalszy ciągu dalszego Epizodu III.

Dark Lord Reborn. Czyli kończy się Epizod III.



The Dark Times

Tak, tak, powstało Imperium itd. itd. itd. Wszyscy to znamy. Z ciekawszych rzeczy to fakt przebudowy pałacu prezydenckiego i nazwanie go imperialnym oraz to, że Imperator otworzył zakazany dotąd region Jądra dla eksploracji.

Empire of Evil. Czyli świat się zmienia. Opozycjoniści giną (od czego jest Czarne Słońce), pieniądze z programów socjalnych zasilają armię, obcy, obecnie obywatele drugiej kategorii, wykorzystywani są do niewolniczej pracy. Imperatora w jego dziele tworzenia Nowego Porządku wspierają na różnych frontach oprócz Vadera książę Xizor, Mara Jade, Kir Kanos, czy dygnitarze wybierani osobiście przez Palpatina, ale i kontrolowani przez niego, a nawet usuwani, gdy spełnili swoją rolę. Z drugiej strony w galaktyce zostało wielu Jedi, którym los rozkazu 66 nie był dany, gdyż albo nie walczyli na wojnie, albo opuścili zakon, albo byli lepsi. Zadaniem Vadera stało się ich wytropienie i zlikwidowanie. Mara Jade wskazała mu kryjówkę Dark Woman.

Imperial Might. Czyli nowe zabawki dla dużych chłopców. Wszystkie dostępne środki wpompowano w budowanie armii. Nowa doktryna pełnej kontroli nad galaktyką wymagała olbrzymich ilości nowego sprzętu, okrętów, pojazdów, myśliwców. Ale potrzeba też było rekrutów. Powstają akademie kształcące ludzi na żołnierzy. Obcy to twój wróg! Soontir Fel to bohater nowych czasów, mimo pewnego zawirowania w karierze spowodowanego przez pewien bunt...

Rogues and Villains. Czyli kto stoi po drugiej stronie barykady Nowego Porządku. Oczywiście ci, którzy próbują szukać zysku, a jednocześnie nie poddać się regułom Imperium. A wraz z rozszerzaniem się zasięgu nowego państwa miejsc do zarobku i przygód jest coraz więcej w krainach uznawanych przez Republikę za "dzikie". Lando, Greedo, Boba Fett, Xizor, porucznik Han Solo, który uratował dzieci Wookieech ze statku niewolników i odmówił zabicia Chewbacci, a nawet C-3PO i R2-D2 "accidentally separated from their master cpt. Antilles".

The Death Star. Czyli największa stacja bojowa w galaktyce dowodzona przez wielkiego Moffa Wilhuffa Tarkina, twórcy doktryny: "Rule through fear of force rather than by force itself." Konstruktorem jej jest Bevel Lemelisk, które swe prace rozpoczął na Geonosis, gdzie pomagał przy konstruowaniu myśliwców. Po uruchomieniu stacji to armia stała się prawdziwym rządem galaktyki. Fakt, na krótko, po części z powodu błędu konstrukcyjnego, po części z powodu brawury atakujących, ale także z powodu niskiej prędkości obrotowej wież turbolaserów i długiego czasu ich ładowania. Druga miała być lepsza.



The Civil War

Za wojną domową stoi oczywiście rebeliancki "Alliance to Restore the Republic" z senatorami Bailem Organą i Mon Mothmą u steru.

Leia's Mission. Czyli Epizod IV się rozpoczyna. Leia o "Gwieździe śmierci" dowiedziała się na Raltiir, na Danucie plany wykradł Kyle Katarn i przesłał na pokład "Tantiv IV". A dalej najważniejsza scena w krótkim "życiu" droida... Dziękuję mamo.

Luke's Destiny. Czyli między innymi o ciężkim życiu Owena, który na głowie ma tylko zbiory, a nie rozmyślania o przeszłości, a więc nie miał okazji do rozpoznania C-3PO i R2-D2.

A Jedi in Exile. Czyli ciężki żywot Bena Kenobiego na opuszczonej farmie wilgoci.

Passage to Alderaan. Czyli po nocy spędzonej w Bestine przybywamy do Mos Eisley, gdzie między innymi Han spotyka Jabbę i Bobę Fetta.

"Now, I am the Master". Czyli o tym, że dianoga pochodzi z planety Voran, ma jedno oko typu peryskop, siedem ramion i przetwarza odpadki organiczne na stacji bojowej.

The Battle of Yavin. Czyli na śmierć poszło po kolei trzydziestu pilotów. Wystartowali z Wielkiej Świątyni pamiętającej pojedynek Anakina i Asajj. Wróciło ich tylko trzech... Luke, Wedge, i ten trzeci. Zaś z drugiej strony Vader rozbił się na Vaal, skąd wrócił na Coruscant. Tak oto zakończył się Epizod IV. Widzicie różnicę w opisie pomiędzy nim a tym trzecim?

Encounter on Mimban. Czyli jak w dwa lata po Yavinie zupełnie przypadkowo Leia rozbija się na Mimban i wraz z eskortującym ją Lukiem spotykają na swej drodze Hallę oraz sławny kryształ Kaiburr mający właściwość kumulowania efektów użycia Mocy. Niestety o tym fakcie dowiaduje się także Vader. Efekt to walka Lei z Vaderem, kolejna utracona ręka Mrocznego Lorda, a kryształ i tak okazał się nic nie wart poza planetą. Tu także znajdziemy skrót losów Hana po Yavinie i historię spotkania na Ord Mantell.

Battle of Hoth. Czyli początek Epizodu V. Baza Echo nosiła nazwę od echa, które roznosiło się we wszystkich jaskiniach i komorach. Atak wamp na bazę miał miejsce. Poznajemy skład bacty. Wtedy także Vader, pod wpływem rozmowy z Bobą Fettem na Ord Mantell, wpadł na pomysł, aby z Hana zrobić przynętę na Luka. Stąd i tyle starań, aby pochwycić przemytnika.

A Jedi in Training. Czyli powrót na scenę najstarszego Jedi. Fakt, to tylko i aż Dagobah ze swą mroczną jaskinią, ponoć pamiątką po Mrocznym Jedi z Wojen Klonów??? Za to kto pamięta, że na Dagobah trafił łowca droid Milko? A może maczał w tym pazury Yoda?

"No Disintegrations". Czyli plan Vadera i Boby nabiera rumieńców, a czasem połysku stali.

Betrayal in the Clouds. Czyli jak Vader rozpoznał swe dzieło i oddał je Wookieemu. Tu kończy się Epizod V.

Shadows of the Empire. Czyli losy poważanego właściciela największej floty handlowej czyli Xizora, a także Guri i Dasha Rendara oraz jak trudno dostarczyć jest Hana Solo do Jabby. Ale za to zachwyt w oczach największego może wynagrodzić wszystko.

Prisoners of Jabba the Hutt. Czyli rozpoczyna się Epizod VI, a Boba Fett żyje.

"There is Another". Czyli rozwija się historia Epizodu VI.

Battle of Endor. Czyli powrót na scenę Anakina Skywalkera ponownie narodzonego i wreszcie uwolnionego od przepowiedni. To także koniec Epizodu VI. Więcej części nie będzie.



A New Era

Może to jeszcze nie koniec Imperium, ani nie początek Nowej Republiki, ale nadchodzące czasy będą spod znaku Nowego Zakonu Jedi. A nawet nowych Jedi.

The New Republic. Czyli ile namieszał wielki admirał Thrawn przed swoim zejściem. Fakt, nie ostatecznym, ale prawie.

Empire Reborn. Czyli jeden ze starszych pomysłów na powrót Imperium i nowego Imperatora oraz nowego, mrocznego ucznia. Fakt, nie wszyscy go lubią, ale... Młody Palpatine co nieco napisał: "The Book of Anger", "The Weakness of Inferiors" i "The Creation of Monsters". Luke za to pogłębił swą wiedzę o Mocy, ale gdyby nie siostra to... Pojawili się nowi Jedi: Kam Solusar, dwustuletnia Vima-Da-Boda była Jedi, która opuściła zakon, gdyż zabiła morderców córki, cyborg Jedi Empatojayos Brand. Ale także przekonaliśmy się, że kobiety zawsze stawiają na swoim i drugi syn Hana nie został nazwany Han Solo jr jak chciał ojciec lecz Anakin po "mamusi".

The New Jedi Order. Czyli o nowych Jedi, akademii na Yavinie IV, ślubie Luka i Mary 19 lat po Yavinie, Leviathanie z Corbosa i wszystkich okropnościach wojny z Yuuzhan Vongami. Tak oto kończy się znana do tej pory historia bardzo, bardzo odległej galaktyki (ale na szczęście nie jest to już aktualne).



Behind the Scenes.

Wszystko to co otacza powstanie cudownego, nowego świata "Gwiezdnych wojen".

George Lucas. Czyli sprawca całego tego "nieszczęścia".

The Star Wars Saga. Czyli od 1972 roku, poprzez 1977, 1994 kiedy zapadła decyzja o powstaniu EI, aż do obecnego "końca". Może i dobrze, skoro dla Makera "directing is like a war".

Designing the Galaxy. Czyli mimo różnych pogłosek i plotek, mimo, iż wszystko wykreowali różni artyści to jednak decydujący wpływ na owe kreacje i kierunki ich rozwoju miał sam George Lucas, a więc świat SW jest jego.

Visual Effects i Model-Making. Czyli narzędzia do przetwarzania wizji w ciało. Czasem dosłownie.

Movie Posters. Czyli o tym, że plakaty mimo iż powstają na końcu to sztuka ich malowania dla SW wcale nie stoi na końcu. Niektóre z nich powstawały w niewielu egzemplarzach i do dziś stanowią niezłą gratkę dla kolekcjonerów, a nawet lokatę kapitału. Na zagraniczny plakat wybrano "eksplodującego" Vadera Witolda Dybowskiego do "Powrotu Jedi". To już drugi raz. Wiem, gdzie takie cudo wisi.



Expanding the Univers

Star Wars na sześciu filmach się nie kończy.

Merchandise. Czyli co można zbierać, aby było na czym zbierać kurz. Figurki, gry, klocki, kubki, repliki, makiety, odzież i wiele, wiele innych cudeniek.

Continuing the Saga. Czyli podróż sentymentalna od "SW Holiday Special" poprzez serie animowane o droidach i Ewokach, dwa filmy familijne także o Ewokach, po "Wojny klonów" i dalej...

Star Wars Publishing. Czyli jaki wpływ na literaturę naszego świata miała pewna książka z grudnia 1976 roku o tytule "Star Wars: From the Adventures of Luke Skywalker" firmowana imieniem Georga Lucasa, choć wcale jej nie napisał. Do lutego sprzedano cały pierwszy nakład dzieła Alana Deana Fostera w ilości pół miliona. Przed filmem wyszły jeszcze trzy z sześciu komiksów Marvela. W 1978 druga książka Fostera ujrzała światło dzienne, a była to "Splinter of the Mind's Eye" po naszemu "Spotkanie na Mimban", czyli koło ratunkowe dla Lucasa jeśliby film nie wypalił. Była to także pierwsza powieść zaliczana do EU. Ponieważ George był fanem komiksów o Conanie i Tarzanie, nic więc dziwnego, że to Marvelowi przypadł zaszczyt budowania historii SW. Cóż, wtedy to było to. Nikt nie myślał nawet o trzech filmach, SE, czy prequelach i nawet Jabba nie jest ślimakiem, ale ogień palił się nadal. Od 1990 roku należy liczyć wielki powrót SW, czyli od "Heir to the Empire" Timothego Zahna i 1991, gdy na rynek wkroczył Dark Horse z "Dark Empire". A przecież to nie wszystko, są jeszcze czasopisma czy przewodniki.

Video Games. Czyli o tym, że sami wiecie więcej na ten temat niż droid, ale bez gier SW nie byłoby postępu takiego jak w kinematografii bez wiadomych filmów. Od "The Empire Strikes Back" z 1982 roku na Atari i ówczesne "konsole" telewizyjne, przez "X-winga" z 1993-94 roku, do dzisiejszych cudów kreacji wirtualnego świata.

Star Wars Timeline. Czyli co wydarzyło się w naszej galaktyce od 1971 do maja 2005 roku, a miało związek z tą bardzo, bardzo odległą.

I to już koniec. Jeszcze tylko indeks i można zmienić "speedera" w wycieczce po SW na większego. A przecież to nie ostatni... Moje nasycenie optyki wspaniałymi obrazami "is now complete." Chociaż...


Artykuł na oficjalnej

Lorienjo
[31.12.2005]
SW The Ultimate Visual Guide - Ryder Wyndham - DK czyli Dorling Kindersley - październik 2005 r.

- format sporo większy od A4,
- twarda okładka, obwoluta,
- 140 stron oficjalnie, ale jest jeszcze indeks,
- kolor, mnóstwo ilustracji i zdjęć,
- dobry papier,
- ISBN: 0756614201,
- cena już nie tak dobra - 24,99 USD,
- drukowany w Meksyku.

powiększ powiększ
powiększ powiększ
powiększ powiększ
powiększ powiększ


Czekamy na Twoje opinie o Opiniach Droida na forum Holonet.pl w tym topicu.




Figurki Star Wars


This site is in no way sponsored or endorsed by: George Lucas, Lucasfilm Ltd., LucasArts Entertainment Co., or any affiliates.
Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd.
Website content (C) ICO Squad, 2001-2016