strona głównastrona głównaforum dyskusyjnesklep fanów star wars
 Opinie Droida - SW Revenge of the Sith - The Visual Dictionary nasze bannery
 Główna
 News
 Wojny klonów
 Epizod II
 Epizod III
 Komiksy
 Figurki
 RPG
 Clone Wars
 Galeria
 Wallpapers
 Czytelnia
 Wywiady
 Humor
 Bank Wiedzy
 Spotlite
 StarCast
 Wassup?
 Polski Stuff
 Fan Films
 O stronie

 Koszulki
 Sklep Star Wars


Sklep Gwiezdne Wojny


Opinie Droida by Lorienjo

powiększ
To kolejna książka związana z Epizodem III Gwiezdnych Wojen, której po polsku spodziewać się nie należy. A powinniśmy, lecz nasi wydawcy... itd. Cóż, tak jak w przypadku "Przekrojów", tak i tym razem radzę pokombinować, bo co obraz to obraz, co to książka to książka, a komentarz poszerzy wiadomości zaczerpnięte z filmu. Fakt, słowniki te to nie kompendium wiedzy, ale powiedzmy indeks do dalszej pracy, zwłaszcza, że kilka ciekawostek przewinęło się przez karty tej pozycji. Ale po kolei...

Galactic War. Głównie wprowadzenie, czym były Wojny Klonów i na jakich planetach przebiegać będzie ich ostatni akt. Tu Coruscant, Utapau, Kashyyyk i Mustafar. Anakin Skywalker, czyli główna postać dramatu... Cóż, może i tak będzie. Zwrócić należy uwagę na bliznę "pamiątkową" po Asajj i inny opis działek Eta-2 niż w "Przekrojach". W słowniku błędny, pomocnicze działka są jonowe, a nie laserowe. Obi-Wan Kenobi, główny "winowajca" poprzez zaniedbanie. Jedi Knight, czyli jakim wspaniałym szermierzem jest Obi. Count Dooku, bez niego nie byłoby początka końca. Separatist Droids, czyli buzz, gunship, który jednak będzie na Kashyyyku, vulture, tri-fighter od "tri trusters" i ciekawostka Arakyd Prowler 1000, przodek znanej nam "probówki". Separatist Ground Forces wyposażone w nowe droidy kraby oraz czołgi amfibie NR-N99. R2-D2. Cały jego rozwój, nowy sprzęt i oprogramowanie to zasługa Anakina. A przy okazji wyjaśniono, dlaczego C-3PO uważał w ANH, że zaczynał pracę z podnośnikami binarnymi. Supreme Chancellor Palpatine. To Panaka doniósł mu łaskawie o ślubie Anakina i Padme. General Grievous, znany nam już zGrywus z "czaszką" Mumuu na czole. Alien Cyborg, czyli wyjaśnienia na temat konstrukcji "nowego" mózgu generała. Trade Federation. Nigdy za wiele dla Separatystów od Federacji. Tym razem Nute musiał oddać swój okręt flagowy "Niewidzialną Rękę" i to w dodatku zGrywusowi. Poza tym nikt wśród Separatystów na Geonosis nie wiedział, kto stoi za Dooku i że w ogóle stoi. Magna Guards, czyli goryle zGrywusa, a na serio to droidy serii IG-100 znanego nam producenta. Ciekawostką jest to, że mogły funkcjonować po odcięciu głowy, gdyż na korpusie miały zainstalowany rezerwowy fotoreceptor. Coruscant Ground Crew. Ruch na Coruscant był głównie powietrzny, zarówno planetarny, jak i poza. Fakt, obsługę pojazdów na lądowiskach zapewniały droidy, ale nie tylko. Dla słabo wykształconych istot z nizin miasta praca przy pojazdach znaczyła dochód. Od mechaników po strażaków na drugim końcu. Tak... Praca strażaka to nobilitacja. Czemu nie u nas? Ryzyko śmierci to samo. Coruscant High Life. Za czasów kanclerza Palpatina najbardziej wysublimowaną rozrywką stały się spektakle w Galaxies Opera. Fakt, nie była to restauracja, czy stara opera sponsorowana przez rodzinę Valoruma, ale... Ale spotkałem tu i Greetę, i Rystáll. Padmé Amidala. Po raz pierwszy zwróciłem uwagę na to "é". Także owe sławne "baranki" na jej głowie były charakterystyczne dla Naboo. Ale, że za jej śmiercią, oraz śmiercią wielu senatorów stoją Jedi, było dla mnie rewelacją. Ludzie Imperatora są niesamowicie dobrze poinformowani. The Senate. Okazuje się, że do czasów Lei to Mon Mothma była najmłodszą senator powołaną na urząd. Yoda. Najbardziej charakterystycznym elementem związanym z Yodą, jest bez wątpienia jego "gimmer stick", który okazuje się być prezentem od Wookieech. Mace Windu. On i kilku innych mistrzów przekonało się, że nawet vaapad jest niczym w porównaniu z potęgą Sithów. Ale należało spróbować. Anakin - Fallen Jedi. Akademia Jedi górowała nad Coruscant od ponad 40 pokoleń, czyli ponad 800 lat, zanim nie przybył Darth Vader wraz z 501 Legionem Stormtroopers (sic!), aby... Wybiegając trochę naprzód o dwie strony wygląda na to, że Legion klonów stacjonujący na Coruscant, zwany Shock Troopers, a oznaczony czerwonymi barwami zostanie pierwowzorem szturmowców i to tych z 501 Legionu. Pewnie ich Legion miał numer 501 od początku. No, no... Jedi killers! Dzieciobójcy... Ale mówiliśmy o Anakinie, który od samego początku swej Mrocznej służby myślał o usunięciu Palpatine i rządzeniu galaktyką razem z Amidalą... Potem z Lukiem... Cóż, dziwni ci Sithowie. Elite Clones. Potrzeby wojny wymogły produkcję bardziej zaawansowanych klonów. Z rozszerzonym oprogramowaniem powstały klony dowódcy i specjaliści przeróżnej maści. CC2224 to Cody, CC1004 to Gree, a CC1138 to Bly. Pomysł, aby nadać im imiona wyszedł od Jedi oraz co niektórych oficjeli Republiki, którzy rozumieli co nieco z machiny wojennej. Należy także zwrócić uwagę na sprzęt tych żołnierzy. DC-15A, DC-15S, DC-17, czy nawet buty z pamięcią kształtu. Ważne jest także to, że Kaminoanianie nie klonowali istot, które posiadały duże stężenie midi- coś tam, coś tam we krwi, choć chcieli. To Tyranus nigdy na to nie zezwolił, gdyż miał na myśli innego wojownika. Clone Specialists. Sporo tu różności. O zwyczaju malowania zbroi w barwy legionu już wspominałem. Już nie tylko nieskazitelnie biali rycerze, ale doświadczone, różnorodne klony... Ale i nowe sprzęty. AT-PT, AT-AP (wygląd jakoś dziwnie, bo dwie nogi mu się na rysunku zlewają), AT-RT, swamp speeder, czy BARC speeder. Clone Troopers. A to naprawdę dobre. Pod koniec wojny żyje 2/3 klonów z pierwszej armii (małe straty, albo błąd?), a obecnie klonuje się nowych żołnierzy na różnych światach z różnych komórek... Już zróżnicowali klony. Support Droids. Na Kamino razem z armią rozwijano służby pomocnicze, bez których żaden wojak nie powojuje. Droidy logistyczne (to takie nowsze słowo na zaopatrzenie) i to w kilku rodzajach. Jest tu taki Ordnance Lifter, czyli wojskowa wersja podnośnika binarnego. Utapauns, czyli Pau'ans i Utai. Ale też jaszczur varactyl. Chewbacca. I już jesteśmy na Kashyyyku, na sposób natychmiastowy charakterystyczny dla EIII. I znów po wielu latach spotykamy naszego ukochanego futrzaka, aby nie powiedzieć latający dywan. powiększ
A oprócz niego katamaran oevvaor. Wreszcie zrozumiałem, dlaczego bitwa na Kashyyyk będzie się toczyć na wybrzeżu, a nie wśród wroshyrów i dlaczego to będzie Kachirho, a nie Rwookrrorro. Natomiast zdziwienie moje wzbudziły stopy i dłonie Wookieech... Takie ludzkie, choć czarne... A gdzie miejsce na pazury? Tarfful, to szef Kachirho. Kolejna zagadka się wyjaśniła. Ponadto dowiedziałem się, że Yoda miał swój udział w powstrzymaniu najazdów Trandoshan na Kashyyyk i stąd został przyjęty do plemienia, i... itd. itp. Wookiee Weapons. Nareszcie jakiś zrozumiały przekrój kuszy i opis działania. Ale to nie wszystkie bronie. Disruptory (sic!), blastery, "proce", ale nie takie zwykłe, istne dzieła sztuki, choć Wookiee nie znają pojęcia artysta, artystyczny. Bail Organa, mąż królowej Alderaan Brehy Organy. A kapitan Raymus Antilles jest jej krewnym. Co znaczą znajomości... I najlepsze. Leię Organę Solo już znam, ale dziś poznałem, całkiem naturalnie, Leię Amidalę Skywalker. Separatist Council, czyli kto jest kim w radzie, za co odpowiada i skąd się wziął, bo skończyli wszyscy jednako, mimo tajnych porozumień i zasług dla Sidiousa. Polis Massa. Dlaczego placówka archeologiczna stała się szpitalem, górnicy medykami, a droidy wydobywcze położnymi. Darth Sidious. No, był taki... Imperatorem został, choć niekoniecznie Senat zdawał sobie sprawę, że ich kochany były kanclerz jest Sithem. Darth Vader. Cóż... Niestety, nie spełnił oczekiwań Lorda Sidiousa. Fakt, co niektóre Moce mu pozostały, ale bez rączki Sith Lightning był dla niego nieosiągalny. Wybrakowany to towar i Sidious musiał rozejrzeć się za nowym uczniem... Fakt, zajęło mu to ponad dwadzieścia lat. Lat, w których Imperium się zmieniało, w którym powstały akademie oficerskie dla ludzi, aby to oni mogli dowodzić armiami klonów. Co człowiek, to człowiek, czyż nie?

Spis treści mamy za sobą. Teraz już przynajmniej wiecie jakie rozdziały w książce występują. A to tylko wstęp do wstępu, do fragmentu wiedzy o bardzo, bardzo odległej galaktyce... Ach, żeby poznać ją całą... Albo chociaż znaczący kawałek.
Lorienjo
[08.05.2005] SW Revenge of the Sith - The Visual Dictionary - James Luceno - DK - kwiecień 2005 r.

- twarda okładka, papierowa obwoluta,
- format nieco większy od A4,
- 64 strony,
- ISBN: 0756611288,
- cena 19,99 USD.


Czekamy na Twoje opinie o Opiniach Droida na forum Holonet.pl w tym topicu.




Figurki Star Wars


This site is in no way sponsored or endorsed by: George Lucas, Lucasfilm Ltd., LucasArts Entertainment Co., or any affiliates.
Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd.
Website content (C) ICO Squad, 2001-2016