strona głównastrona głównaforum dyskusyjnesklep fanów star wars
 Opinie Droida - The Last of the Jedi #6: Return of the Dark Side nasze bannery
 Główna
 News
 Wojny klonów
 Epizod II
 Epizod III
 Komiksy
 Figurki
 RPG
 Clone Wars
 Galeria
 Wallpapers
 Czytelnia
 Wywiady
 Humor
 Bank Wiedzy
 Spotlite
 StarCast
 Wassup?
 Polski Stuff
 Fan Films
 O stronie

 Koszulki
 Sklep Star Wars


Sklep Gwiezdne Wojny


Opinie Droida by Lorienjo

powiększ
"Wszystkie drogi prowadzą na Samarię II"

Czas na drugą połówkę... Jeżeli po pierwszej macie na drugą jeszcze chęć. Odcinek szósty serii o ostatnich, czy ostatnim, Jedi, o których właściwie już zapomniano, jest doskonałym przykładem warsztatowym jak pisać książki dla młodszego czytelnika i to bez specjalnego pomysłu. Widać, że autorka nie wiedząc jak zarobić kasę, bo pomysłów brakło, rzuciła się głową naprzód na warsztat. I wreszcie mamy doskonałą, lekką, szybko czytającą się, wciągającą książkę o niczym. This is it!

To je to? Oczywiście, że nie dla fana i miłośnika książek. Książka ta, bo powieść to zbyt wielkie słowo, bardzo przypomina twórczość znanych nam fanów. Oczywiście tylko tę, którą da się czytać. Nieskomplikowane przygody, brak problemów, rozwiązania "zagadek" znajdują się zawsze tam, gdzie powinny, czyli pod ręką, zawsze wszystko "jakoś" się udaje, planu drugiego brak... Ot czytadło. Tylko skąd ten tytuł?

Nie wiem. A jak nie wiem, to kombinuję. I wymyśliłem sobie, że jednak chodziło o naszego biednego Ferusa Olina (ostatniego z ostatnich), który będąc w łaskach u Imperatora i to nawet chwilami obok, czy też mimo, Vadera, skłania się ku Ciemnej Stronie... A jemu się wydaje, że jednak nie. A skąd ten powrót? Cóż, nie znam jeszcze wcześniejszych jego losów w "domu" autorki. Może to stamtąd? A może i nie. W niczym mi to nie przeszkadza. Więc o co chodzi?

Nie, nie o pieniądze. Chodzi o kontrolę, o kontrolę systemu i jego mocy produkcyjnych, które połączone dałyby... A tego to już nie zdradzę. Ma to jednak związek z wynalazkiem Jude na potrzeby odcinka szóstego w postaci droida PD, od "personal droid", czyli takiego małego interfejsu do centralnego systemu, który nosisz na ramieniu, a on załatwi ci wszystko. Załatwi i kontroluje... Ale nie o to chodzi autorce na końcu. Koniec jest w pewien sposób nawet zaskakujący, ale to tylko jeden rozdział... I co, koniec?

W sumie tak. Fabuła jest nieistotna, bo pierwsze skrzypce grają tylko Palpatine (osobiście), Ferus... no i Vader. I to oni trzymają to dziełko w całości. A gdzie towarzysze? A Trever? No... pojawiają się, ale raczej z przymusu. Fakt, Trever nawet trochę zamiesza tu i ówdzie, jest potrzebny w ostatniej scenie, gdzie ważą się przyszłe losy Ferusa, ukradnie jak zwykle to i owo... Ale to margines. Innych w ogóle można było nie wspominać, ale na zasadzie przypomnienia poświęcono im cały, krótki rozdział budowy tajnej bazy. Za to pojawiają się nowi towarzysze walki... i to niekoniecznie godni zaufania. Nowe siły rebelianckie, nowy, bogaty sojusznik w postaci pięknej Flame... I co?

I pstro. Bo nie o to chyba szło. Sądzę, że autorce przyświecała tylko myśl, aby przetrwać do końca i jakoś przygotować grunt pod następną książkę. Ale mogła załatwić to we wstępie odcinka siódmego, który pewnie też kiedyś przeczytam z obowiązku. Podkreślę jeszcze raz, jeśli chcesz pisać książki dla dzieci, tak aby nie rzuciły ich w połowie pierwszego rozdziału, a przeczytały do końca, to jest to podręcznik dla ciebie. I tylko podręcznik...

Lorienjo
[31.12.2006]
The Last of the Jedi #6: Return of the Dark Side - Jude Watson - Scholastic Inc. - grudzień 2006 r.
- około roku po EIII.
-Artykuł na oficjalnej


Wydanie I:
- sierpień 2006 r.,
- ISBN: 0439681391,
- miękka okładka,
- 136 stron,
- cena 5,99 USD.


Czekamy na Twoje opinie o Opiniach Droida na forum Holonet.pl w tym topicu.




Figurki Star Wars


This site is in no way sponsored or endorsed by: George Lucas, Lucasfilm Ltd., LucasArts Entertainment Co., or any affiliates.
Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd.
Website content (C) ICO Squad, 2001-2016