strona głównastrona głównaforum dyskusyjnesklep fanów star wars
 Opinie Droida - Star Wars Insider #67 nasze bannery
 Główna
 News
 Wojny klonów
 Epizod II
 Epizod III
 Komiksy
 Figurki
 RPG
 Clone Wars
 Galeria
 Wallpapers
 Czytelnia
 Wywiady
 Humor
 Bank Wiedzy
 Spotlite
 StarCast
 Wassup?
 Polski Stuff
 Fan Films
 O stronie

 Koszulki
 Sklep Star Wars


Sklep Gwiezdne Wojny


Opinie Droida by Lorienjo

powiększ
Dwadzieścia lat minęło jak jeden dzień od "Powrotu Jedi". No przynajmniej dla części z naszych szanownych czytelników. Tak, dwadzieścia lat... Prysło, minęło i nie mogę ich znaleźć. Na szczęście Insider co nieco mi przypomniał.

Skoro wspomnienia mnie dopadły, to i dopadły szacowne grono redakcyjne, a wraz ze wspomnieniami jak to bywa zwykle przy piwie, zaczynają się opowieści... - A pamiętasz jak... wpadł do wody? Insider jest pełen takich ciekawostek. A oto kilka ciekawszych z nich.

Ackbar. Któż go nie zna, kto go nie widział... A pamiętacie, że miał być wiadomo obcy, ale że miał mieć blado niebieską skórę? Ale cień niebieskoskórego obcego podążać już będzie za nami zawsze, nawet jeszcze przed końcem tych wspomnień powróci... Ja droid wam to mówię.

Ewoki. Tak... Małe pluszowe misiaczki... A pamiętacie, że stały się jednym z powodów dla których fani myśląc o ROTJ jeżą się? A miała to być mniejsza wersja Wookiego, a wyszły małe krwiożercze zabijaki i dużymi oczkami (pomarańczowymi), i niewinną minką uznawane ponoć za gorsze od Gungan. A to nie koniec "nieszczęść"...

A pamiętacie, że mało brakowało, a Lucasa prawie "posądzono" o nowe dzieło Jima Hensona? No kto z was wymieni wszystkie Muppety z Powroty Jedi?

A pamiętacie, że miało być poważnie, miał zginąć bohater? Ford myślał, że Solo. Kasdan, chciał nakarmić Sarlacca Landem dla większego efektu. W końcu sugerował Luka i żeby Leia dalej męczyła się z Sithami. Ale GLu$ był nieugięty. Miał zginąć bohater, a tu... "Zginął" z ekranu Boba Fett.

Ach Boba... A pamiętacie jak ktoś zapytał go dlaczego nie pokazuje twarzy i cały czas nosi hełm? - "To jest moja twarz" - rzekł wskazując na wizjer. Ale on zawsze był ponurakiem... Zawsze?

Ale "Emperor is not as forgiving as I am" i dajmy spokój nieszczęściom, przejdźmy do radośniejszych wspomnień. Fakt, "it's against my programming to impersonate a deity" ale na razie droid tu rządzi. Polejcie nową kolejkę...

A pamiętacie, że miałem wam opowiedzieć o Coruscant? Bo ja już nie pamiętam... Spytajmy Glu$ia. George, a pamiętasz jakie miałeś pomysły na stolicę imperialną? Dobrze, że ci się nie zmieściło i wypadło... Dobra, dobra... Jak to było? Druga DS miała być budowana na leśnym księżycu Endor. To na razie tak samo. Ale ów księżyc miał okrążać wymarły, wyniszczony, wyeksploatowany świat Had Abadon, stolicę Imperium. A tam głęboko pod ziemią, w jaskini nad brzegiem jeziora lawy na tronie miał zasiadać sam Imperator... Tak, chyba tak było George? No co się tak patrzysz? Przypomniałeś sobie? No co notujesz? Że co? Że E3? Żartujesz? Missa error, po co mu to przypominałem? Na szczęście się nie zmieściło w ROTJ, może się nie zmieści w E3... Nic, to. W końcu sprawę załatwił parę lat później niejaki Timothy Zahn ze swoim "Heir to the Empire". Zrobił jak trzeba, "zbudował" Coruscant takie jak znamy. I chwała mu za to. George się z tym pogodził.

Ok, skoro idziemy tak "niebezpieczną" ścieżką, to zmieniamy kierunek.

Ostatnio wspominaliśmy Akademię, tę akademię, do której miał się zapisać Luke, a zapisało się wielu naszych ulubieńców i czasem nawet ją ukończyło, co pomogło im albo i nie w przyszłym ich życiu. Otóż, dla chcących złożyć podanie przypominamy, że należy wybrać jeden z głównych kierunków i wpisać go do formularza. Skoro akademia zajmuje się tematyką kosmosu do wyboru mamy: służbę wojskową, eksplorację kosmosu oraz handel. To bardzo ważne, aby poprawnie wypełnić tę rubrykę w podaniu. Były już kłopoty z wytłumaczeniem podoficerowi na unitarce, że chciało się być kupcem, a nie pilotem myśliwca. Cóż, basic język trudna język... Przynajmniej dla białkowców różnej maści i odcieni.

Przynajmniej z klonami nigdy nie było problemu. U nich żaden by się nie puszył, że jest jednym jedynym na milion. Każdy klon wie, że jest jednym z miliona. Missa droid to zna.

Akademia, Luke, Biggs... Wspomnienia przypomniały mi, że na Tatooine (czy my zawsze musimy wracać tam gdzie piasek i są kłopoty z kąpielą olejową?) jest taka ciekawostka geograficzna jak Żebraczy Kanion, gdzie Luke... itd. Ale czy przypominacie sobie gdzie ów kanion mogliście zobaczyć? Nie? Ok, to proste, jak się wie gdzie szukać. Mroczne Widmo, wyścigi podów, ujęcie z Aurrą Sing... Więcej nie powiem, obejrzyjcie sobie. Na dziś dosyć...

Ale, ale... Obiecałem wam cień niebieskoskórego... Otóż znany nam Troy skrobnął opowiadanie "The Trouble with Squibs". Właściwie jest to przedłużenie "Tatooine Ghost". Wspomniana jest "Chimera" i kapitan Pellaeon, który pośredniczy w zakupach dzieł sztuki dla tajemniczego kolekcjonera. Opowiadanie zaś jest średnie.

No teraz już koniec, bo zacznę was zanudzać... Do następnego razy "Świnek w kosmosie"...

Lorienjo
[01.03.2004] wer. 1.1 SW Insider #67 - Paizo Publishing - maj 2003 r. Czekamy na Twoje opinie o Opiniach Droida na forum Holonet.pl w tym topicu.




Figurki Star Wars


This site is in no way sponsored or endorsed by: George Lucas, Lucasfilm Ltd., LucasArts Entertainment Co., or any affiliates.
Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd.
Website content (C) ICO Squad, 2001-2016