strona głównastrona głównaforum dyskusyjnesklep fanów star wars
 Opinie Droida - SW Insider #25 nasze bannery
 Główna
 News
 Wojny klonów
 Epizod II
 Epizod III
 Komiksy
 Figurki
 RPG
 Clone Wars
 Galeria
 Wallpapers
 Czytelnia
 Wywiady
 Humor
 Bank Wiedzy
 Spotlite
 StarCast
 Wassup?
 Polski Stuff
 Fan Films
 O stronie

 Koszulki
 Sklep Star Wars


Sklep Gwiezdne Wojny


Opinie Droida by Lorienjo

powiększ
To tylko dziesięć lat temu (i kilku wydawców). Dziesięć lat, a ten 72 stronicowy magazyn wygląda jak nie z tej bajki. Jak przodek tej gazety, którą dziś możemy podziwiać. Ale mimo to, to są ciągle SW z okresu sprzed CT SE, sprzed NT i jak sami zobaczycie trochę przypomina obecnego Insidera. Ciekawostką jest także fakt, że jest to dopiero trzeci numer, który nosi dumne miano "Insider". Wcześniej to było... Ale do tego jeszcze wrócimy.

Rebel Rumblings - w 1978 roku pewien czternastoletni chłopak o imieniu Preston Postle wygrał konkurs na tytuł... Były to "Bantha Tracks". Czy wiecie kim był Keneth Colley? Z pewnością wiecie kto to Mark Hamil czy Harison Ford ale Keneth? No właśnie. Z reguły lubi się tych dobrych, zwycięzców... Jeśli jednak twierdzisz, że uwielbiasz Imperium, a nie wiesz kto to adm. Piett, to nie jesteś fanem SW. Już niebawem światło dzienne ujrzą prequele CT. Jaki będzie Anakin? Ile będzie miał lat? Co na to wszystko pani Skywalker? To tylko niektóre pytania dręczące fanów w 1995 roku.

Preguel Update - to pierwszy "wstępniak" do NT. Zanim w roku 2005 ukaże się ostatni minie kilka obiegów. A wtedy od stycznia pracował już Art Department i kilku artystów. George pisał scenariusz, wiedziano, że droidy wystąpią, John Williams napisze muzykę, co piątek podejmowano ważne decyzje na ranchu, a wszystkim kierował Rick McCallum. Nie wiedziano wtedy jeszcze, czy Lucas zdecyduje się na reżyserię oraz całej reszty.

Star News - to taki dział o wieściach o aktorach jakoś związanych ze SW. Dzisiaj też jest podobny dział.

Straight from the Horse's Mouth - czyli co konik narysować kopytkiem potrafi. Artykuł zawiera plany wydawnicze na 1995 rok i początek następnego. A czego tam nie było? Dark Empire II czy Shadows of the Empire, ale i cała masa innych znanych komiksów, jak i Splinter of the Mind Eye czy River of Chaos.

Lucasfilm's Latest - to ciekawostka, której dziś nie widujemy. Chodzi o to, czym zajmowały się wtedy poszczególne firmy Lucasa. Na przykład Lucas Licensing udzielał licencji na produkcję wszystkiego od długopisów po książki z logiem SW. Lucasarts wyprodukował Dark Forces, a THX zabrał się za Laser Disc Program (mam nadzieję, że Bizonowi udało się zgromadzić płyty, jak i aparaturę). A były jeszcze ILM czy Skywalker Sound.

Around the World - też tego nie znamy. Wieści co się dzieje w światku SW w krajach takich jak: Australia, Japonia, Francja, Niemcy, Włochy czy Anglia.

Lucasarts Update - trochę o realnych bohaterach tworzących dla Lucasa. Peter McConnell - kompozytor. Każda gra potrzebuje głębi, drugiego dna, chociażby w postaci muzyki. No tak, technologia idzie naprzód. Już artysta nie jest ograniczony syntetyzatorem karty dźwiękowej, dziś można odtwarzać muzykę z CD-ROMu. Świat jest piękny! Jason Deadrich - od czasu ukucia pojęcia serfowania po sieci, od czasu gdy internet zaczął trafiać pod strzechy, także dla Lucasiów ważnym stało się wsparcie dla użytkowników gier. Już niebawem nawet powstanie oficjalna strona www, gdzie... Mark Cartwright - to tester. Tester gier! Żyć nie umierać! Chyba... Tygodniami tłucze się w kółko to samo, aby wychwycić błędy. A potem zaczyna się wszystko od nowa i tak w koło Macieju, aż skończy się okres testowy. Cały czas mowa o grach na PC. Inne systemy są tylko wspomniane. Systemy, nie konsole. Daron Stinnet - idziemy w górę, to szef od Dark Forces. To pierwsza gra, gdzie możemy poznawać SW na pieszo, na ziemi. Co ciekawe, stworzenie dark troopers nie obyło się bez udziału Georga. Pozostali nam tylko Hal Barwood, czyli project leader oraz Randy Komisar, czyli prezes, ale jakoś nic ciekawego z nimi związanego nie zauważyłem.

Scoring the Trilogy - chodzi o nagranie ścieżki dźwiękowej z CT. Dopiero w 1993 roku Lucas odzyskał pełnię praw do muzyki. I pomijając drobny fakt, że gdy się chce wydać ponownie muzykę w nowy sposób, to trzeba jeszcze raz zapłacić muzykom, to już nic nie stało na przeszkodzie, aby przetworzyć muzykę na nowe medium. Tak powstał czteropłytowy album SW Trilogy: The Original Soundtrack Anthology (Fox/Arista 07822-11012-2).

SW Conquers Toy Fair. Nowy Jork, Big Apple, Manhatan, targi zabawek, największe na świecie, 92 raz i SW jest tam obecne. A walka toczy się o 70 miliardów dolarów dochodu. Czasy się zmieniają. Dziś jeden pomysł musi zaistnieć w wielu mediach jednocześnie, aby stać się sukcesem. Cóż... SW jakoś wymyka się tej prawidłowości. Bez filmów, a zyski rosną. Nieważne, spójrzmy czego można się spodziewać. Galoob po raz pierwszy ukaże Leię w sławnym bikini w postaci zabawki. MicroMachines pokażą Tatooine, ERTL wypuści w przestworza Slave I , X-winga w locie i SD z włóknami optycznymi (kurcze, ja mam ten model, od moich przyjaciół). Decipher planuje wypuszczenie gry karcianej, a Kenner nowe figurki, tym razem bardzo dokładne.

Anthony Daniels - C-3PO. "Do the voice! Do the voice!" Tyle zostało z aktorstwa Danielsa po ROTJ. Stanęły przed nim inne wyzwania związane z efektami specjalnymi. Fakt, nie porzucił droida. Tam gdzie to było konieczne, Tony był na każde wezwanie. Programy, słuchowiska, gry, cokolwiek... A było tak pięknie. Maska droida dawała pole do popisu. Anonimowa, a jednocześnie tak szczegółowa. Rzadko który człowiek miał taką głębię osobowości jak ów droid. Z drugiej strony czas na audycję: Co widać? Z maski C-3PO, poprzez długie wąskie tunele w optyce było widać... Niewiele. Trzeba było pamiętać wszystko, ale strach przed upadkiem wzmagał koncentrację (patrz początek sceny w kantynie). Była to także niebezpieczna robota. Tony doświadczył uczucia tonięcia nie raz. Wąska "zbroja" nie pozwalała na zaczerpnięcie głębszego oddechu. A pomyśleć, że rozważano zastąpienie C-3PO jego modelem CG. Ale CG nigdy nie byłby wściekły na R2-D2, który nie chciał się toczyć. Kto by go tak kopnął albo wyzwał? Kto napisałby jego dialogi... A tak, to Tony napisał dialogi R2-D2 od czasu, gdy "zwolnił" z tej roli Lucasa, który się do tego nie nadawał. CG też nie dałby rady najtrudniejszej roli w dziejach protokolarnego: opowieść w chacie Ewoków... Cóż, C-3PO czekała sława. Fakt, na prawie każdej stronie Insidera jest jego postać. "Wieczna sława".

James Earl Jones. "I grew up with the spoken word." Gawędziarz. "Voice and Silence", to biografia Jamesa. Człowiek wychowany na tradycji słowa mówionego. Dziś tylko odcinamy tantiemy z tego. "Film, który odniósł sukces kasowy nie powinien być z marszu nagradzany." To dla miłośników Oscarów... "Do you want a days work?" To głos Vadera wyzwolił nowy świat życia Jonesa. Te dwie i pół godziny gry bez emocji stało się podwaliną pod "Luke, I am your father.". Wtedy i tylko wtedy zrozumieliśmy, że nie mogło być innego Vadera. Być może usłyszymy go na końcu NT?

Scouting the Galaxy - oficjalny Fan Club rozpoczął swą działalność w 1978 roku. Od razu zaczął wydawać gazetkę. Do lata 1979, gdy Lucas przejął władzę nad klubem, wydał cztery "newsletters". Ogłoszono konkurs na tytuł gazetki fanowskiej. Pierwsze miejsce już znacie, to "Bantha Tracks", drugie to "The Comlink". a trzecie to "Inside Star Wars". Brzmi znajomo? Wydano potem od numerów 5 do 35 "Bantha Tracks", potem 22 numery "Lucasfilm Fan Club Magazine" i od numeru 23 mamy Insider, to był rok 1994. Ale fanclub to nie tylko gazetka, ale i bonusy, konkursy, nagrody... I to jakie.

Scouting Queries - a to już poszukiwania różnych "przydasiów". Wspominają również "obrzydliwe" figurki z Polski.

W sumie to prawie koniec. Jest jeszcze trochę materiału dotyczącego Indiany Jonesa, obraz Dava Dormana "The Magistrates of the Empire" przedstawiający Imperatora Palpatina, jego klona, Vadera, Tarkina, Daalę i Thrawna oraz wkładka (całe 32 strony na 72 czasopisma) "Jawa Tradera", czyli katalog różności od krawata i długopisu po Yodę w skali 1:1 wykonanego w 9500 kopii za jedyne 400$. Ma może ktoś go?

Jak widzicie, ten "stary" Insider wcale tak staro nie wygląda. Fakt, dzisiaj "świat" jest inny, ale co tam...

Lorienjo
[02.11.2005] SW Insider #25 - The Fan Club Inc. - wiosna 1995 r.


Czekamy na Twoje opinie o Opiniach Droida na forum Holonet.pl w tym topicu.




Figurki Star Wars


This site is in no way sponsored or endorsed by: George Lucas, Lucasfilm Ltd., LucasArts Entertainment Co., or any affiliates.
Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd.
Website content (C) ICO Squad, 2001-2016