strona głównastrona głównaforum dyskusyjnesklep fanów star wars
 Opinie Droida - Star Wars Gamer #4 nasze bannery
 Główna
 News
 Wojny klonów
 Epizod II
 Epizod III
 Komiksy
 Figurki
 RPG
 Clone Wars
 Galeria
 Wallpapers
 Czytelnia
 Wywiady
 Humor
 Bank Wiedzy
 Spotlite
 StarCast
 Wassup?
 Polski Stuff
 Fan Films
 O stronie

 Koszulki
 Sklep Star Wars


Sklep Gwiezdne Wojny


Opinie Droida by Lorienjo

powiększ
"Dzik na dziko po bieszczadzku." - Tytus, Romek i A'Tomek księga...

Powiem krótko: Nuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuda! To chyba najsłabszy numer z czterech do tej pory wydanych. I wcale nie na skutek pojawienia się postaci Marvela, w tym królika Bugsa..., to znaczy nieustraszonego Jaxxona. Całość sprawia wrażenie wymęczonej i stworzonej (tu nie ma wątpliwości) bez pomysłu, bo pomysł z dzikimi ostępami jest... No jest załatwiony wypisami z encyklopedii. Ale niebawem sami się przekonacie.

Pierwsze co rzuca się w oczy po "rozerwaniu" foliowej koszulki, która zawiera błąd, o czym informuje errata na końcu magazynu, to CD. Tak, srebrna płyta z... Z czymś. Myślicie, że dotyczy SW? No... Dotyczy, ale nie do końca. Nawet nie do połowy, najwyżej w ćwierci. CD to reklamówka WoTC, Luca$iów i Paizo Publishing, i zawiera... SW to trailery gier Demolition i Starfighter oraz znane nam z przewodników schematy X-winga, Y-winga, Tie i Sokoła Millenium z tym, że to co jest o Sokole to chyba żart. A dalej... Magic the Gathering - reklamy i cenniki kart. Pozostały wydawnictwa Paizo... "Dungeon Adventures - łącznie osiem przygód. "Dragon" - jak stworzyć potwora, poradnik RPG, czyli pytania i odpowiedzi, galeria postaci do karty bohatera oraz najciekawszy generator podziemi. No i wreszcie możemy zagłębić się w gazetę...

"Whatch this! Whatch what?"

Jak zwykle na początku mamy dział łączności z klientem. Chyba najciekawszy na rozgrzewkę, gdyż zawiera Federation Basic alfabet. Cóż, nigdy za wiele nauk lingwistycznych. A dalej... Jak zwykle duża errata do RPG, pytania i odpowiedzi (tym razem nieciekawe) oraz galeria postaci do karty bohatera. Czy tego już dziś nie grali?

"Deep Spoilers" - OF - opowiadanie Rydera Windhama. Yes! No, może opowiadanie średnie, ale ma miejsce w Otoh Gunga po EI i tyczy się dzielnych Gungan. Wreszcie prawdziwy obraz społeczeństwa, a nie przefiltrowany przez szybę Tworek. Po bitwie o Naboo Gunganie stali się modni w Republice, a Otoh Gunga modnym kurortem wakacyjnym. Kapitan Tarpals został "stróżem" niesfornych turystów, a zyski zbierał oczywiście Boss Nass. A gdy mowa o zyskach to czas na hazard i wielkie wyścigi bongo Otoh Gunga Chalange. Fabuła nie jest istotna mimo, że zawiera wątek sensacyjny i próbę morderstwa. Najważniejsze jest poznanie w miarę codziennego życia Gungan. Ale obiecałem, że opowiem o nawiązaniu do Jar Jara i... I popsutym heybliberze Bossa, czyli jego luksusowej wersji bongo. Otóż Nass wpadł na pomysł, aby do małej wyścigowej bongo wstawić silnik z olbrzymiego heyblibera i w ten sposób zbudować najszybszą łódź wyścigową. Jak widzicie historia nie jest mocno skomplikowana, ale to jest to! Pierwszy normalny obraz Gungan... Oraz kilku charakterystyk do RPG. ;)

"What They Called Me" - pozdrowienia od Dark Horsa w postaci komiksu Craiga Thompsona i Dava Landa. Komiks ów pojawił się później w SW Tales i nie specjalnie go lubię. Po pierwsze z uwagi na manierę rysunkową, która mnie nie odpowiada. Po drugie z powodu infantylnej historyjki o obrzydliwie bogatym (można być obrzydliwie bogatym?), zepsutym mieszkańcu galaktyki odwiedzającym takie światy jak Tatooine, Endor, czy Kashyyyk i "nieświadomie" (on by sobie tego nawet nie wyobraził) próbującym wyprostować to czego prostować nie trzeba, albo nie należy.

"Alien Safari". Już kiedyś pisałem wam o wydawnictwie "The Wildlife of Star Wars: A Field Guide" (patrz Czytelnia). Tu na kilkunastu stronach pokazano fragment książki, a na nich kilka zwierząt z Tatooine, Naboo i Endoru. Eopie, voorpak, narglatch, condor dragon, ewok pony i bordok to przykłady bogatego życia bardzo, bardzo odległej galaktyki. Oczywiście są i charakterystyki RPG, w końcu to magazyn o grach.

I przyszedł czas na wyciąg encyklopedyczny oraz uzasadnienie czemu ten numer zajmuje się dziczą. Jeśli widzieliście kiedyś jakiś sourcebook do RPG to znacie pewnie opisy planet. Kolejne trzy rozdziały traktują właśnie o światach z galaktyki SW. Na początek dziura zabita dechami Aduba-3 (GU). Nie byłaby tak interesująca, gdyby kiedyś Han Solo z Chewiem tam nie wylądowali (cały czas mowa o uniwersum Marvela). To tu spotkamy królika Bugsa, młodszego "braciszka" Starkillera, sir Don Kichota de la... etc. etc. oraz innych siedmiu wspaniałych z Aduby. No może nie do końca tak się nazywali, ale funkcję swoją spełnili. W sumie to Aduba jest jeszcze opisana bardziej na sposób RPG niż encyklopedyczny, ale dalej to już czysta wiedza naukowa. Kashyyyk (AH) i wszystko jasne. Sporo tu "faktów" o Wookiech i... I zwierzętach i... I roślinach i... I planecie. Ciekawe na ile to będzie aktualne po EIII? A na koniec prawie planeta, czyli Ithorian Herd Ship. Co to? Dlaczego? Skąd? Że planety Ithor już nie ma... (NEJ) Że to bardzo ciekawe miejsce do handlu, podróży, ukrycia się o ile uda się na nie trafić... Plus, oczywiście kilka pomysłów na przygody RPG. I koniec dzikiej części czasopisma, ale jakże naukowej. Czysta "rozrywka"...

Czas na to, co droidy lubią najbardziej. No, może prawie. Nie zapominajcie o WA-7. Wracamy do Związku Przemytników Talona Karrda. Dzisiaj na tapetę, a właściwie plan weźmiemy statki naszych bardziej lub raczej mniej lubianych przemytników. Prawie każdy statek jest opisany, posiada charakterystykę RPG, rysunek oraz plan pomieszczeń. Można grać, można pobudzić wyobraźnię do poziomy wirtualnej rzeczywistości, można... Można znowu przeczytać trylogię Thrawna. A oto te statki. Najpierw Karrda - "Wild Karrde", "Dawn Beat", "Amanda Fallow", "Etherway", "Starry Ice", "Lastri's Ort", "Uwana Buyer". A dalej Mazzica "Distan Rainbow", "Raptor" i "Skyclaw". Gillespiego "Kern's Pride", Billeya "Goshyn Queen", Clyngunna "Lady Sunfire", Brascka "Green Palace" i na koniec Nilesa Ferriera "The Gunship". Czego tu nie ma, od jachtów do korwet. W sumie to pokaźna siła o czym nie jeden się przekonał.

"Kashyyyk in Flames" - GU. A jednak wróciliśmy na planetę Wookiech. Czterech bohaterów, ale nie Trandoshan, czeka przygoda związana z ognistymi żuczkami. Można się wykazać, potrzeba tylko trzeźwego myślenia, zimnej krwi i nie rozwiązywania każdego problemu blasterem. Na każdą erę i dla każdego chętnego.

Powoli zbliżamy się do końca. Już? Ano już. Dla fanów RPG przepis jak zostać szamanem i co z tym dalej zrobić plus kilka pochwał dla systemu multiklasowego. A na dodatek opcjonalne zasady związane z trafieniami krytycznymi, czyli udało się lepiej niż się spodziewałem.

"The Advozsec" - AH. "Yes, that is a gun... and no, they aren't happy to see you." Na planecie Riflor w układzie potrójnej gwiazdy zrodziło się kiedyś inteligentne życie... Tak oto zaczyna się historia Advozsec (Advozse to liczba pojedyncza). A życie ciemnookich istot z jakże charakterystycznym rogiem na głowie do najłatwiejszych nie należy. W ciągu spisanej historii 82 razy przenoszono stolicę na skutek zniszczeń spowodowanych trzęsieniami ziemi na które narażona jest planeta wędrująca poprzez tak dziwny system. Stąd i nastawienie pesymistyczne jej mieszkańców oraz nieufność nikomu, ani niczemu. "Nic nie jest pewne." Lecz i oni sięgnęli do gwiazd około 10 tysięcy lat temu, zasili Republikę i żyli długo, dostarczając w zamian za pomoc wielu ciekawych technologii i produktów, aż do inwazji Yuuzhan Vongów... Dziś prawdziwych Advozsec już prawie nie ma. Za to są charakterystyki.

To już naprawdę wszystko. Jeszcze tylko opis budowy makiet budynków na Tatooine, aby można było ciekawiej grać. Po nim jak zwykle kilka porad dla miłośników CCG jak wykorzystać Reflections II, czy DS II nad Endorem. A na koniec opis misji w grze SW Starfighter oraz ukrytych Easter Eggs, charakterystyki heavy STAP i Police Cruisera ze SW Battle for Naboo oraz kody dla kombinatorów do opisywanych do tej pory gier, czyli Starfighter, Battle for Naboo i Jedi Power Battles.

I co? Było ciekawie? Niespecjalnie, ale to widać taki urok gazet, raz lepiej, raz gorzej. Już jestem ciekaw co jest w następnej. Do numeru piątego...


Lorienjo
[10.01.2005]
SW Gamer #4 - Wizards of the Coast - marzec 2001 r. (ale chyba pojawił się koło maja). Czekamy na Twoje opinie o Opiniach Droida na forum Holonet.pl w tym topicu.




Figurki Star Wars


This site is in no way sponsored or endorsed by: George Lucas, Lucasfilm Ltd., LucasArts Entertainment Co., or any affiliates.
Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd.
Website content (C) ICO Squad, 2001-2016