strona głównastrona głównaforum dyskusyjnesklep fanów star wars
 Opinie Droida - The Comics Companion nasze bannery
 Główna
 News
 Wojny klonów
 Epizod II
 Epizod III
 Komiksy
 Figurki
 RPG
 Clone Wars
 Galeria
 Wallpapers
 Czytelnia
 Wywiady
 Humor
 Bank Wiedzy
 Spotlite
 StarCast
 Wassup?
 Polski Stuff
 Fan Films
 O stronie

 Koszulki
 Sklep Star Wars


Sklep Gwiezdne Wojny


Opinie Droida by Lorienjo

powiększ
Nakręcenie ostatniego filmu sagi o Anakinie Skywalkerze przyniosło nam całą masę różnego rodzaju podsumowań. Jest to także pewien "koniec" dla Dark Horsa, dwudziestoletniego wydawcy komiksów, który od 1991 roku cieszy fanów doskonałą (czasami, a może przeważnie) rozrywką ze świata Star Wars. To już ponad sto wydań zbiorczych... Na półce i "na metry" wcale to tak "źle" nie wygląda, ale faktem pozostaje to, że jednak sporo tego było. Aby się w tym nie pogubić wydawca zaprezentował pracę, rodzącą się w bólach (przesuwane premiery), która ma za zadanie w sposób chronologiczny poprowadzić fana poprzez cały ten gąszcz komiksów. Chronologicznie, to znaczy od "Tales of the Jedi - The Golden Age of Sith" (5000 lat przed ANH) po wspomnienie nieszczęsnego futrzaka, którym był "Chewbacca" (25 lat po Yavinie). I nadal to nie wszystko...

powiększ
Nie wszystko z różnych powodów. Po pierwsze nie wszystkie zeszyty zostały już wydane w wydaniach zbiorczych. Po drugie, co ważne dla polskiego czytelnika, niewiele wydano po polsku, a to co wydano niekoniecznie jest kompletne. Na przykład "Złoty wiek Sith" nie zawiera wstępu, czyli numeru zerowego. Po trzecie w końcu, nie wszystkie komiksy wydane przez Dark Horsa mieszczą się w chronologii świata "Gwiezdnych wojen". Ale przejdźmy do rzeczy i spójrzmy na karty książki. Tak, książki...

Jestem trochę rozczarowany. Może dlatego, że droid preferuje zeszyty, a nie wydania zbiorcze i brakuje mi właśnie tego rozpisania na odcinki. Zeszyt ma w sobie urok. Wychodzi co miesiąc, zawiera reklamy zza oceanu, a więc kawałek "lepszego" życia, zawiera "dział" kontaktu z czytelnikiem. Od dwudziestu już lat istnieje "Brudna Kobyła". Staruszka, ale ma się całkiem dobrze. Fakt, wydania zbiorcze czasem też zawierają materiał dodatkowy, niekiedy ciekawszy niż sam komiks. Jednym słowem jedno i drugie to świat komiksu, więc czemu w książce skupiono się tylko na jednym aspekcie? Bo książka byłaby jeszcze grubsza? A czemu nie. Wystarczyłoby wyliczyć zeszyty i podać wydanie zbiorcze. Taka chronologia byłaby pełniejsza. Fakt, zeszyty są wspomniane, ale jak na droidzie standardy niedokładnie (np. nie wiadomo gdzie szukać poszczególnych fragmentów) i nie zawsze. Cóż, mamy to co mamy i należy się z tego cieszyć. Bo jest z czego...

powiększ
Każda opisana pozycja zawiera: tytuł, autorów (wszystkich, dobrze, że nie wyliczono drukarzy), wcześniejsze wydania (nie zawsze, mało precyzyjnie, o czym wspomniałem powyżej), datę wydania zbioru, główne postacie, lokacje, czasem kto ważny dokonał żywota. Dalej następuje streszczenie fabuły. Oczywiście to nie wszystko. Tam gdzie trzeba autorzy wzbogacili opis o ważne informacje dotyczące kontinuum (co, gdzie, kiedy, jak, sprzeczności, że teraz to tak, a kiedyś inaczej, że filmy wpłynęły na zmianę etc. etc.) oraz spojlery. Do tego dochodzą ilustracje wyjęte z kart komiksów. Niektóre są fantastyczne. Gdy Jabba spojrzy ci w oczy, to aż ciarki chodzą po plecach... This is it!

powiększ
Ostatni rozdział prezentuje wydania spoza chronologii. Powiedzmy... Cztery wydania mangowe, czyli EI, EIV, EV i EVI. Czemu tak? Można i tak... Antologie "A Long Time Ago" (siedem tomów), gdzie zebrano wydawnictwa Marvela. Czasem są urocze, ale czasem przyprawiają o ból głowy. Ale takie to były czasy... "Bounty Hunters", czyli wydanie zbiorcze czterech wcześniej opublikowanych tzw. "one shotów" - "Aurra Sing", "Scoundrel's Wages", "Boba Fett: Twin Engines of Destruction" i "Kenix Kil". Dziwię się, że ta pozycja trafiła do tego działu... Znowu twierdzę, że chronologia "zeszytowa" byłaby lepsza. "Star Wars Tales #1-6"... I znowu luka. Wiem, to nie są opowieści z chronologii (no może nie wszystkie), ale potraktowano je po macoszemu, większości nawet nie wymieniając... I na końcu "Infinities", czyli inne spojrzenie na EIV, EV i EVI. Nie lubię gdybań "co by było gdyby", więc daruję sobie ten "wybryk" Mrocznego Konika.

Reasumując, "lepszy rydz niż nic". To dobra książka, ale mogła być lepsza. Droidy lubią dobrze wykonaną robotę i na czas. A tu chyba brakło i jednego, i drugiego. Cóż, ludzie to nie droidy i to jest piękne. "Drawn by the Horse..."

Lorienjo
[01.05.2006]
SW The Comics Companion - Ryder Wyndham i Daniel Wallace - Dark Horse Books - luty 2006 r.
Artykuły: Dark Horse i SW.com.

- format większy od A4,
- miękka okładka,
- 144 strony, indeks,
- kolor, ilustracje,
- bardzo dobry papier,
- ISBN: 1593073127,
- cena - 19,95 USD.
Czekamy na Twoje opinie o Opiniach Droida na forum Holonet.pl w tym topicu.




Figurki Star Wars


This site is in no way sponsored or endorsed by: George Lucas, Lucasfilm Ltd., LucasArts Entertainment Co., or any affiliates.
Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd.
Website content (C) ICO Squad, 2001-2016