strona głównastrona głównaforum dyskusyjnesklep fanów star wars
 Opinie Nomi - True Colors nasze bannery
 Główna
 News
 Wojny klonów
 Epizod II
 Epizod III
 Komiksy
 Figurki
 RPG
 Clone Wars
 Galeria
 Wallpapers
 Czytelnia
 Wywiady
 Humor
 Bank Wiedzy
 Spotlite
 StarCast
 Wassup?
 Polski Stuff
 Fan Films
 O stronie

 Koszulki
 Sklep Star Wars


Sklep Gwiezdne Wojny


okładka
Książkę należy zacząć czytać od tyłu.

Zamieszczone jako dodatek opowiadanie "Odds" (pierwotnie "Star Wars Insider #87", maj/czerwiec 2006 r.), jest swoistym prologiem powieści. Pojawia się tam motyw przewodni całej historii opisanej w "True Colors", pojawiają się dane, które całkowicie zmieniają spojrzenie na toczącą się wojnę. Czas uruchomić ukryte plany, tajne zamierzenia. Zaczyna się zabawa.

"Ugliness is a illusion, gentlemen. Like beauty. Like colors. All depends on the light."

Wojny Klonów rozpoczęły się 470 dni temu. Czas wystarczający do wyciągnięcia wniosków z toczących się wydarzeń, zadania pytań. Pytań prowadzących do naprawdę niebezpiecznych i nieprzewidzianych odpowiedzi.

Dlaczego armia klonów była gotowa w dniu rozpoczęcia działań wojennych ? Czyżby ktoś z góry wiedział co nastąpi? Dlaczego nie ma jawnych śladów finansowych dotyczących zamówienia i finansowania żołnierzy i sprzętu? Dlaczego strategia Republiki polega na toczeniu tysięcy potyczek na tysiącach planet, rozpraszaniu sił i rozciąganiu frontu, zamiast zmasowanego uderzenia na kilka najistotniejszych celów wroga? Dlaczego politycy robią wszystko, aby odwlec zakończenie wojny? Dlaczego wywiad Republiki podaje wyolbrzymione dane dotyczące liczebności i zasobów przeciwnika? Kłamstwa i dezinformacja są równie ważne jak amunicja, ale jaki jest cel okłamywania własnych żołnierzy ?

"I don't mind being shot at. It's having a government that lies to you that I hate."

W Republice istnieje prawo dotyczące istot rozumnych, półrozumnych, zwierząt, ochrony roślin, ale nie ma żadnych zapisów mówiących o istotach sklonowanych. Nie mają żadnego statusu, praw, wolności, przedstawicieli. W Senacie, wśród obywateli i Jedi przebrzmiewają cichutkie głosy o niesprawiedliwości i niewolnictwie, ale w obliczu wyolbrzymionych niebezpieczeństw wojny przechodzą bez echa. Kiedy świat zdążył się tak zmienić, że obywatele przyznają rządowi prawo do czynienia zła?

"What's happening to the Republic? Did I take my eye off the ball? I wonder if it happened on my watch and I didn't spot it."

Klony po opuszczeniu swojej klauzury były całkowicie lojalnymi, niewzruszonymi istotami. Liczyła się tylko Republika i Armia. Ale człowiek jest sumą doświadczeń. Klon także. Po dziesiątkach planet, spotkanych ludzi, obserwacji równoległego świata cywilów i życia toczącego się poza armią i wojną, żołnierze widzą co stracili i czego nigdy w swoim sztucznie krótkim istnieniu nie osiągną. Wyhodowani, wykorzystani i odrzuceni. Pojawiają się tęsknoty, dziwne pragnienia, wątpliwości, brak zaufania do autorytetów, władz. Jedni radzą sobie z tym lepiej, inni gorzej. Myśli o utraconym życiu stają się obsesyjne i natarczywe. A gdy ostatecznie pojawia się szansa na drugie życie, życie na wolności, cena jest ogromna. Czy lekarstwem na niespełnione marzenia i samotność musiała być tragedia, i utrata osobowości?

"If you could go now, would you go?"

Wśród klonów są tacy, którzy podziękowali armii i spróbowali życia na własną rękę. Ale odejście jest zdradą. Nie Republiki oczywiście. Iluzoryczny rząd nie ma znaczenia. Ale braci, którzy zostali na polach bitew, którzy dalej walczą i umierają. Ale dokąd uciec, gdy władze postanowiły, że ze służby w Wielkiej Armii można zrezygnować tylko w jeden, zdecydowanie ostateczny, sposób? A wrogowie i przyjaciele mają taką samą twarz?

"Where do I belong? Where's home?"

A co się stanie, gdy wojna się skończy? Gdzie będzie miejsce dla żołnierzy, którzy znają tylko wojnę? I co się dzieje z takimi, którzy zostali zbyt ciężko ranni, aby kiedykolwiek wrócić do służby? Oprócz wątpliwości pojawia się strach przed przyszłością. Myśli o tym każdy żołnierz niezależnie od rangi, a pojawiające się perspektywy i odpowiedzi nie mają wesołych barw. Wątpliwości co do swojej roli i przyszłości mają nie tylko żołnierze.

Są jednak tacy, którzy nie zamierzają bezwolnie zgadzać się na zastaną rzeczywistość i pragną zmienić tyle ile mogą. Planują przyszłość dla żołnierzy. Pomysł, na początku zrodzony w głowie jednego sierżanta, rozrasta się i wciąga kolejne osoby. Wszystko ma być gotowe już niedługo, czas się kończy.

tył
Pisząc "True Colors" Karen Traviss dała kolejny pokaz swojego talentu. Dzieje się tu zdecydowanie więcej, niż w poprzednich częściach cyklu. Akcja przenosi się z planety na planetę, przeskakuje z wątku do wątku. Trwają poszukiwania kaminoańskiej uczonej Ko Sai. Osoby, która zaprojektowała klony, a której dane i wiedza są bezcenne. Zainteresowane są osoby prywatne, rządy, korporacje, kanclerz Republiki... Najbardziej poszukiwana istota w galaktyce! Drużyna Omega pomaga w organizacji ruchu oporu na planecie mającej znaczenie tylko dla korporacji górniczych. Zajmował się tym pewien ARC, ale ten zniknął w niewyjaśnionych okolicznościach. Mało znacząca operacja przynosi mnóstwo pytań, wątpliwości, zwątpienia, ogromną stratę i tragedię. Nic w drużynie nie będzie już takie samo. Osadnicy wysiedlani z Qiilury mają własne zdanie na temat przymusowych przenosin, a dowodząca tam Jedi ma swoje własne problemy. Do tego napad na bank, tropikalny raj i Mandalore.

Pomiędzy momentami akcji mnóstwo międzyludzkich relacji i emocji. Tęsknoty, rozpaczy, bezradności, strachu splecionych z radością, miłością i nadzieją na pozytywną przyszłość. Są sceny prawdziwie wstrząsające. Są sceny wesołe i przejmująco smutne. Nie ma tu oceniania, wartościowania, mówienia z góry o tym co dobre i złe. Bohaterowie podejmują decyzje i muszą żyć z ich konsekwencjami na tle wojny i galaktyki, która zaczyna przybierać swoje prawdziwe barwy. Są to barwy raczej ponure, a książka nie należy do kategorii radosnych i beztroskich opowiastek. Jest słodko-gorzka. Ze wskazaniem na to drugie.

Powieść pozostałaby świetną książką science-fiction nawet po odrzuceniu realiów "Gwiezdnych wojen". Jest to opowieść o wojnie, polityce, braterstwie broni, rodzinie, miłości. Powieść która budzi emocje i pozostaje w pamięci. Właśnie takie książki chcę czytać.

Nomi
19.11.2007 r.

Artykuły: 1, 2
Star Wars: True Colors - Karen Traviss - Del Rey Books - październik 2007 r.
- okładka miękka,
- 496 stron,
- wymiary 17,02 x 10,67 x 3,05 cm,
- ISBN 0345498003,
- cena 7,99 $.


Figurki Star Wars


This site is in no way sponsored or endorsed by: George Lucas, Lucasfilm Ltd., LucasArts Entertainment Co., or any affiliates.
Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd.
Website content (C) ICO Squad, 2001-2016