strona głównastrona głównaforum dyskusyjnesklep fanów star wars
 Opinie Nomi - Inferno nasze bannery
 Główna
 News
 Wojny klonów
 Epizod II
 Epizod III
 Komiksy
 Figurki
 RPG
 Clone Wars
 Galeria
 Wallpapers
 Czytelnia
 Wywiady
 Humor
 Bank Wiedzy
 Spotlite
 StarCast
 Wassup?
 Polski Stuff
 Fan Films
 O stronie

 Koszulki
 Sklep Star Wars


Sklep Gwiezdne Wojny


powiększ
"Lasciate ogni speranza, voi ch'entrate." - "Porzućcie wszelką nadzieję, wy, którzy tu wchodzicie." (Dante, Boska Komedia, Piekło, 3, 9)

Zmiany. Wprawdzie nadzieja na kontynuację wątków, stylu, punktu widzenia jaki zaprezentowała pani Traviss w przełomowej "Sacrifice" była nikła, ale jednak ...

Z kameralnych, dusznych pokoików, gdzie w rozmowie pomiędzy kilkoma osobami w kilku słowach kształtuje się przyszłość miliardów istot, gdzie używa się jako broni manipulacji prawem i ludźmi, przenoszeni zostajemy na arenę zmagań wojennych toczonych na ogromną skalę. To walka o wszystko. Jeden dobry ruch, wojna się skończy i nastanie pokój. Walczące floty zamieniają cichą i spokojną przestrzeń kosmiczną w oszałamiający pokaz śmiercionośnych fajerwerków, giną ludzie, płoną planety. Oszałamiający, ponury spektakl na o galaktycznej scenie. Czytelnicy oglądają ten spektakl głównie oczami pojedynczego widza, obserwującego wszystko spokojnie na ekranach taktycznych.

Na pewno nie można odmówić autorowi umiejętności przedstawiania scen bitew, wojny i walki, wszystkie one są barwne, plastyczne, kolorowe. Cała powieść to jedna wielka akcja, niewiele jest momentów na przemyślenie, refleksję. Lśniące floty kosmicznych okrętów są wspaniałe, można naprawdę zobaczyć tytaniczne zmagania w przestrzeni poprzez oczy autora. Tylko, że oglądane to jest z jednej strony, bez ukazania punktu widzenia strony przeciwnej, tej niewłaściwej, złej.

Zamiast manipulacji, subtelności, dwuznaczności, główna osobistość serii, Jacen Solo, zaczyna działać bardziej bezpośrednio, otwarcie, bezkompromisowo. Jego czyny budzą kontrowersje, zapytania, porównania. Do jakiej granicy może się posunąć, jakie działania zostaną zaakceptowane? Należy sprawdzić, pozwolono na tak wiele. Wszystko, by osiągnąć cel, cel szlachetny i wielki, bezinteresowny. A koszta? Bez poświęceń nie ma zysku. Trzeba przyjąć to brzemię. Można zrezygnować z rodziny, przyjaciół, ukochanych, zaufania, akceptacji. To przyniesie cierpienie, zwłaszcza jeżeli nadal się ich kocha, ale cele są tak szczytne. A poza tym skoro nie potrafią zrozumieć, zaakceptować... ich wina. Sami podjęli decyzje i muszą przyjąć ich konsekwencje.

Miałam nadzieję na wielki "coming-out", zrzucenie masek, ujawnienie, ale może jeszcze na to za wcześnie, do końca serii jeszcze trzy tomy.

Zamiast szukającego kompromisów i pokojowych rozwiązań Luke'a, mamy Wielkiego Mistrza wymachującego umiejętnościami na lewo i prawo, lepszego, mądrzejszego i silniejszego niż wszyscy inni razem wzięci. Mającego absolutne moralne prawo do tego co robi, przynajmniej w jego własnym mniemaniu. Aroganckiego? Pewnego siebie. Lidera podejmującego decyzje wiążące wszystkich. Niezależnie od kosztów. I sumienia.

A moja cicha osobista nadzieja na zjednoczenie go z Mocą ...

Zamiast światłocieni i głębi w spojrzeniu na bohaterów, jest podział na dobrych i złych. Arbitralny. A ja nadal kibicuję Jacenowi. Nie podoba mi się jego obraz w oczach, myślach, słowach i uczynkach innych bohaterów pisany ręką Denninga. Nie podoba mi się jednostronność, czerń i biel, posługiwanie się absolutami, co wcale nie jest domeną Sithów, przyznawanie racji wybranym, upraszczanie.

Ale na pewno nie przeszłam przez tę powieść obojętnie. Styl, spojrzenie, sposób przedstawiania bohaterów przez autora wywołała mnóstwo emocji. Sama treść trochę mniej. Książka przetrwała. W końcu papier niewinny jest, mam nadzieję.

Dodatkową atrakcją jest zamieszczony w książce obszerny wywiad z trójką autorów serii "Legacy of the Force". Można tu przeczytać o źródłach kilku pomysłów, śmiertelności/nieśmiertelności bohaterów i jej wpływie na kształtowanie się akcji i sposobach współpracy pisarzy pomiędzy sobą i z redaktorkami.

I na koniec fragment powieści Fury w wykonaniu Aarona Allstona.
Nomi
11.10.2007 r.

Star Wars: Legacy of the Force: Inferno - Troy Denning - Del Rey, sierpeń 2007 r.
- okładka miękka
- 336 stron,
- format 9.3 x 6.4 cala,
- ISBN 0345477883,
- cena 7,99 $.


Figurki Star Wars


This site is in no way sponsored or endorsed by: George Lucas, Lucasfilm Ltd., LucasArts Entertainment Co., or any affiliates.
Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd.
Website content (C) ICO Squad, 2001-2016