strona głównastrona głównaforum dyskusyjnesklep fanów star wars
 Komiksy > Recenzje > Zam Wesell nasze bannery
 Główna
 News
 Wojny klonów
 Epizod II
 Epizod III
 Komiksy
 Figurki
 RPG
 Clone Wars
 Galeria
 Wallpapers
 Czytelnia
 Wywiady
 Humor
 Bank Wiedzy
 Spotlite
 StarCast
 Wassup?
 Polski Stuff
 Fan Films
 O stronie

 Koszulki
 Sklep Star Wars


Sklep Gwiezdne Wojny



Zam Wesell

27 lat przed bitwą o Yavin




Mace Windu: "Czasami jednak bohaterowie pojawiają się w najbardziej nieoczekiwanych przebraniach."

Gdy premierę swą w 2002 roku miał "Atak klonów", wielu fanów żądnych było wiedzy na temat dwóch nowych postaci uniwersum Star Wars. Łowca nagród Jango Fett i jego koleżanka po fachu Zam Wesell z wiadomych względów na ekranie więcej się nie pojawili, za to Dark Horse Comics cofnął się w czasie i uchylił nieco rąbka tajemnicy na temat przeszłości owej pary.

Komiks z Zam Wesell w tytule w rzeczywistości stanowi kontynuację opowieści rozpoczętej w historyjce "Jango Fett". Wykradając tajemniczą figurkę, Jango, nie zdawał sobie sprawy, jakie niebezpieczeństwo stanowić ona może w rękach zleceniodawcy. Radykał z planety Annoo, generał Ashaar Khorda, planuje uwolnić energię idola i tym samym wysadzić serce skorumpowanej Republiki... planetę Coruscant. Na przeszkodzie stają mu działający w interesie społecznym: Jango i Zam, a także oddelegowany z Rady Jedi, Mistrz Yarael Poof.

W tej nieco prostej fabularnie opowieści na plus wybija się ukazanie specyficznej zażyłości, łączącej parę bohaterów. Jango i Zam z racji wykonywanego zawodu są samotnikami, ale chemia ciągnie ich ku sobie. Ratowanie świata w czynie społecznym, będące czymś niezwykłym dla profesji łowcy, stanowiło udany pretekst do działania i przebywania w swym towarzystwie. Szkoda tylko, że relacja zbudowana przez Rona Marza nijak ma się do tego co ujrzeliśmy w filmie, gdzie Jango z zimną krwią pozbył się Zam Wesell. Nim to jednak nastąpiło Zam stara się być damą i delikatnie kokietuje partnera. Ten zaś dorobił się dziecka z próbówki i z trudem radzi sobie w roli dżentelmena. Ważne, że facet się starał, przynajmniej w komiksie.

Komiks "Zam Wesell" miał za zadanie nie tylko przybliżyć nam relacje zachodzące pomiędzy parą łowców, ale miał również wyjaśnić okoliczności w wyniku których w Radzie Jedi pokazanej w "Ataku klonów" zabrakło mistrza Yaraela Poofa. Rzeczywisty powód, dla którego wyleciał był prozaiczny - zadecydowało zbytnie podobieństwo do klonerów z Kamino. Trzeba było tylko dorobić do tego odpowiednią historię i to, że żywot zakończył chwalebnie jest jedynie zasługą Rona Marza.

Tym co odróżnia komiks z Zam od tego z Jango w tytule, to także nazwisko rysownika. Kreska Teda Naifeha nie odbiega od standardów, solidne rzemiosło, które wstydu nie przynosi. Do tego kolory nałożone przez legendę branży, czyli Dave'a Stewarta. Mimo wszystko oprawa graficzna w mej ocenie wypada nieco gorzej od poprzednika, który był rysowany mniej sztampowo.

W Polsce komiks ukazał się niedługo po amerykańskiej premierze. Wydany został przez zaczynające wówczas swą przygodę z komiksami (krótką, ale efektowną) wydawnictwo Amber. Twarda lakierowana okładka i porządny papier kredowy sprawiały, że było to wydanie bardzo efektowne, ładniejsze od oryginalnego.

Rif
[30. 10. 2007]

Fabuła: 6/10
Grafika: 5/10

Tytuł: Zam Wesell
Scenariusz: Ron Marz
Rysunki: Ted Naifeh
Kolory: Dave Stewart
Okładka: Ted Naifeh
Wydawca: Dark Horse Comics, marzec 2002
Wydawca PL: Amber, 2002

Preview: Zam Wesell

|przeczytaj inne recenzje|



Figurki Star Wars


This site is in no way sponsored or endorsed by: George Lucas, Lucasfilm Ltd., LucasArts Entertainment Co., or any affiliates.
Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd.
Website content (C) ICO Squad, 2001-2016