strona głównastrona głównaforum dyskusyjnesklep fanów star wars
 Komiksy > Recenzje > Mara Jade nasze bannery
 Główna
 News
 Wojny klonów
 Epizod II
 Epizod III
 Komiksy
 Figurki
 RPG
 Clone Wars
 Galeria
 Wallpapers
 Czytelnia
 Wywiady
 Humor
 Bank Wiedzy
 Spotlite
 StarCast
 Wassup?
 Polski Stuff
 Fan Films
 O stronie

 Koszulki
 Sklep Star Wars


Sklep Gwiezdne Wojny


Mara Jade - By the Emperor's Hand
Cztery lata po Yavinie



"Lordzie Vader, poznaj Marę Jade. Rękę Imperatora..."

Ilekroć sięgam po komiksy starsze, a przy tempie wydawania nowych serii mianem tym określam wydania z lat dziewięćdziesiątych wieku ubiegłego, targają mną mieszane uczucia. Zmuszony jestem na nie patrzeć przez pryzmat serii "Dark Empire", która na zawsze pozostanie w mej pamięci, niestety nie ze względu na jakość. Duży potencjał nie jest jedynym warunkiem sukcesu. Tym razem jednak scenariusz do komiksu napisały osoby, których nikomu nie trzeba przedstawiać. Timothy Zahn i Michael Stackpole postarali się o podłoże fabularne, rysownicy zaś dopełnili dzieła. Z jakim efektem? Więcej niż zadowalającym.

Imperator Palpatine posiadał wielu wykonawców swojej woli. Niewątpliwie najsłynniejszym, jak i budzącym największą grozę, był zakuty w czarną zbroję Darth Vader. Władca Galaktyki byłby jednak głupcem, gdyby na każdą misję wysyłał kogoś subtelnego niczym słoń w składzie porcelany. Jak każdy despota, miał zaufane grono agentów do zadań specjalnych, przy zachowaniu absolutnej tajemnicy. W tym przypadku były to Ręce Imperatora.

Rudowłosa Mara Jade to chyba najbardziej znana, a zarazem lubiana, postać z Expanded Universe. Tytułuje się ją mianem agentki Palpatine'a, jednakże do Galaktyki wkracza, jako szmuglerka w organizacji Talona Karrde. Jej przeszłość jest regularnie wspominana, a wszystko, wydawałoby się, zostaje opowiedziane w Trylogii Thrawna. Nic bardziej mylnego - szczegóły z jej służby imperialnej pozostają nieznane. Dopiero ten komiks zdradza tajniki działania Ręki Imperatora, ścisłych relacji dziewczyny z władcą Galaktyki i następstwach pewnych wydarzeń wielkiej skali.

Właściwa akcja rozpoczyna się w trakcie "ostatniej wieczerzy" opasłego władcy Tatooine, nie brak jednak w tej opowieści reminiscencji. Treningi osobiście nadzorowane przez Imperatora czy liczne, szczegółowo pokazane misje, zadowolą każdego fana, czy to miłośnika Nowego Ładu czy tylko adoratora umiejętności (i urody) Jade.

Śmierć Palpatine'a oznaczała wielkie zmiany dla jego Ręki, jednakowoż nie tylko jej. Intryga staje się w pewnym momencie galaktyczna, widzimy co działo się w pałacu na Coruscant, kto rozdawał karty w decydującym momencie. Miło zobaczyć w komiksie Ysanne Isard czy Sate'a Pestage'a. Fabuła szybko powraca jednak do spraw osobistych agentki, poruszony jest wątek Mary w kontekście ogólnego rozkładu dumnego niegdyś Imperium. Wszystkie wydarzenia w naturalny sposób zmierzają do uwolnienia się Jade od fałszywych pozostałości tego, czemu kiedyś była oddana. Pozostaje jednak lojalna jednemu - Imperatorowi, który daje jej o sobie znać długo po rzekomej śmierci.

Ciekawostką jest, że, w komiksie odnajdziemy także swojski, polski klimat. Wprawne oko fana, który, tak jak ja, przywiązuje wagę nie tylko do głównej linii fabularnej, ale także detali, dostrzeże jegomościa w sportowym dresie z łańcuchem na szyi, czy też typowe karki...

Wydanie zbiorcze składa się z sześciu zeszytów, na papierze dobrej jakości. Rysownicy stworzyli miłą dla oka oprawę graficzną. Przede wszystkim liczą się bohaterowie, ewentualnie detale, które są istotne dla fabuły. Taki zabieg pozwala się czytelnikowi skupić na tym co istotne. Staranny dobór kolorów zależny od sytuacji, nie oznacza jednak, że nie mamy czym nacieszyć oczu. Po prostu barwy stanowią element budujący nastrój w poszczególnych sytuacjach.

Podsumowując, komiks jest zdecydowanie wart zaliczenia, jako, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Luke Skywalker jest istotnym, ale jedynie epizodem, inni bohaterowie pozytywni nie są w ogóle wymienieni. Akcja skupia się na pięknej rudowłosej, która fascynuje chyba każdego fana...

Palpatine
[03. 11. 2007]

Fabuła: 10/10
Grafika: 9/10

Tytuł: Mara Jade - By the Emperor's Hand
Scenariusz: Timothy Zahn i Michael Stackpole
Rysunki i kolory: Carlos Ezquerra, James Sinclair, Chris Chuckry
Okładka: Killian Plunkett
Wydanie: TPB, 144 strony
Wydawca: Dark Horse Comics, 1998

Preview: Mara Jade

|przeczytaj inne recenzje|



Figurki Star Wars


This site is in no way sponsored or endorsed by: George Lucas, Lucasfilm Ltd., LucasArts Entertainment Co., or any affiliates.
Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd.
Website content (C) ICO Squad, 2001-2016