strona głównastrona głównaforum dyskusyjnesklep fanów star wars
 Komiksy > Recenzje > Legacy #18 nasze bannery
 Główna
 News
 Wojny klonów
 Epizod II
 Epizod III
 Komiksy
 Figurki
 RPG
 Clone Wars
 Galeria
 Wallpapers
 Czytelnia
 Wywiady
 Humor
 Bank Wiedzy
 Spotlite
 StarCast
 Wassup?
 Polski Stuff
 Fan Films
 O stronie

 Koszulki
 Sklep Star Wars


Sklep Gwiezdne Wojny


Legacy #18: Claws of the Dragon #5 z 6
137 lat po Yavinie



Cade Skywalker: "Zabiję cię!!!"
Darth Krayt: "Gniew! Dobrze! Weź miecz! Sięgnij po swą mroczną spuściznę!"

Skończyło się cackanie, a zaczęły się agresywne negocjacje. I słusznie, bo ileż mogła trwać zabawa w kotka i myszkę pomiędzy ostatnim Skywalkerem a miłościwie panującym Lordem Kraytem.

Rozpoczynająca te wydarzenia scena śmierci Hoska Trey'lisa jest z pewnością ozdobą zeszytu, ale jej następstwa też wywarły na mnie niemałe wrażenie. Nim jednak zaczęła się akcja, Darth Krayt, wyłożył karty na stół i poznawaliśmy ostatnią cześć opowieści na temat jego "narodzin". Ostatni raz widzieliśmy go na Korriban, gdzie poznawał nauki Sithów pod okiem Xoxaan. Chłopina się trochę zasiedział i w tym czasie ktoś inny (czyt. Luke Skywalker) załatwił sprawę Palpatine'a i Vadera. Nowy cel życia, A'sharad Hett, odnalazł za sprawą niewoli u Yuuzhan Vongów. Gościnnie pojawia się Vergere, jest też wspomnienie jej "tworu", czyli Dartha Cadeusa. Chwalebnie, że nie zdradzono w pełni jego tożsamości, a nawet lekko ją zawoalowano, ale to inna para kaloszy. Najważniejsze, że Krayt znalazł sposób, by przetrwać i zbudować nowy zakon Sithów w oparciu o własną filozofię. I tak wracamy do rzeczywistości, gdzie kwestia pamiątki z niewoli może zniszczyć dzieło jego życia. By przetrwać potrzeba mu zdolności Skywalkera.

Decyzję podjęte przez Cade'a Skywalker mają zadecydować o losach Galaktyki na najbliższe lata. Ten jednak nie ma ochoty brać na siebie takiej odpowiedzialności, wychodząc z założenia, że i tak wszystko może rozstrzygnąć się bez jego udziału. I pewnie ma rację, tylko, że żadna ze stron nie chce go słuchać. Zatem co przyniesie przyszłość?

Mroczna historia i jeśli ktoś przyzwyczaił się do realiów serii Legacy, to będzie z niej bardzo zadowolony. Zbliżamy się do kulminacyjnego momentu i przyznam, że z niecierpliwością czekam na konkluzję bieżącej mini-serii. Z pewnością wydarzenia z kolejnego zeszytu wpłyną na losy kilku postaci, a także wyjaśnią czy Darth Talon skończyła swe przygody równie szybko, co przed laty inny siepacz Ciemnej Strony, Darth Maul.

Na koniec mała uwaga dla tych, ktorzy delektują się historyjkami na papierze, a nie zimnym skanem - zeszyt ten wydrukowano na znacznie lepszym papierze od poprzedników.

Rif
[27. 01. 2008]

Fabuła: 7/10
Grafika: 7/10

Tytuł: Legacy #18: Claws of the Dragon #5 z 6
Scenariusz: John Ostrander
Rysunki: Jan Duursema
Tusz: Dan Parsons
Kolory: Brad Anderson
Okładka: Travis Charest
Wydawca: Dark Horse Comics, grudzień 2007

W następnym zeszycie: Legacy #19

|przeczytaj inne recenzje|



Figurki Star Wars


This site is in no way sponsored or endorsed by: George Lucas, Lucasfilm Ltd., LucasArts Entertainment Co., or any affiliates.
Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd.
Website content (C) ICO Squad, 2001-2016