strona głównastrona głównaforum dyskusyjnesklep fanów star wars
 Komiksy > Recenzje > Droids - The Kalarba Adventures nasze bannery
 Główna
 News
 Wojny klonów
 Epizod II
 Epizod III
 Komiksy
 Figurki
 RPG
 Clone Wars
 Galeria
 Wallpapers
 Czytelnia
 Wywiady
 Humor
 Bank Wiedzy
 Spotlite
 StarCast
 Wassup?
 Polski Stuff
 Fan Films
 O stronie

 Koszulki
 Sklep Star Wars


Sklep Gwiezdne Wojny


Star Wars: Droids - The Kalarba Adventures
Pięć lat przed Nową nadzieją



Droidy trafiły na Kalarbę do przemiłej rodziny Pitareeze składającej się z urwisa Naka, jego rodziców Meg i Jartha prowadzących biuro turystyczne oraz dziadka barona Pitareeze, dawniej znanego konstruktora, a dziś... chyba na emeryturze. Oto realia kolejnych siedmiu opowieści o naszych bohaterskich blaszakach w czasach sprzed ich znajomości z niejakim wieśniakiem z Tatooine. Cóż... Tak jak w "Droids - Special", autorzy są ci sami. I mimo chwilowych zmian w postaci dobrze nam znanego scenarzysty Rydera Windhama i rysownika Iana Gibsona, ciągle mamy zapis jakby kontynuacji filmu animowanego "Droids", czyli zdecydowanie dla młodszego odbiorcy. A poza tym forma graficzna nie ulega specjalnym zmianom, gdyż takie były wtedy standardy. I choć Ian inaczej rysuje niż Bill, a Ryder inaczej myśli niż Dan, to i tak otrzymujemy mniej więcej to samo w każdej następnej historii. Ale... Im bliżej końca tym większy nacisk kładziony jest na same droidy... Ciekawe dlaczego? Czyżby znak przyszłych przygód?

Opowieści o droidach część 2: "The Greed of Olag Greck"

"Najwspanialszy krążownik w Galaktyce"

To historia opowiadająca o początkach znajomości barona Pitareeze z Olagiem Greckiem. Baron projektował najlepsze w galaktyce statki, a Olag u niego pracował. Niestety, nadużył on zaufania pracodawcy, wykradł projekt i próbował sprzedawać jachty sam, lecz... Nie znał tajników konstrukcji i cały misterny plan wzięło w łeb. Olag nie zarobił, baron zresztą też. Sprawa jednak powraca za sprawą tajemniczego zamówienia, które otrzymał Olag i do realizacji kontraktu potrzebny jest mu rewelacyjny napęd nadprzestrzenny konstrukcji Pitareeze. A nasze droidy? A są i pomagają jak mogą. C-3PO nawet pilotuje, pomaga rannemu Nakowi, R2-D2 z kolei wspiera barona. Jednym słowem mimo różnych perypetii wszystko kończy się... jak zwykle. Miła historyjka o dorastaniu Naka, o honorze, o pieniądzach, o... zakapturzonej postaci i zleceniu dla Imperialnej Marynarki. Uwaga: okładka tego odcinka, to ta czarna, wytłaczana, istne dzieło sztuki... Cama Kennedy'ego. Inne już takie nie będą.


Opowieści o droidach część 3: "The Indobok Pirates"

"Byliśmy dobrymi ludźmi"

Tym razem poznajemy interesy rodziców Naka. Nasze droidy wzięły udział w rejsie wycieczkowym statkiem rodzinnym, pięknym wycieczkowcem na pobliski księżyc Indobok. A tam... oczywiście piraci napadają i plądrują, porywają statek, Naka i droidy, bo... ci wspaniale upiekli ciasto dla pasażerów... Ciasto? A tak, bo piraci to wcale nie są piratami, ale kucharzami... Fakt, teraz piracą, ale kiedyś... A wszystko przez... oczywiście Olaga, który teraz ukrywa się po nieudanym interesie z Imperium. Klasyczna opowieść o piratach dla dzieci. Krwawe zabawy wcale nie są krwawe, R2-D2 zostaje hersztem, a C-3PO jego prawą... papugą, we wszystko wplątuje się Olag i... żyli długo i szczęśliwie.


Opowieści o droidach część 4: "The Saga of C-3PX"

"Sprytny astromech w mandaloriańskiej machinie bojowej"

To akurat jedna z ciekawszych opowieści i wcale nie dlatego, że głównie o droidach, choć o rodzinie Pitareeze też jest, a i również o Olagu. A wszystko zaczęło się od... choroby lokomocyjnej C-3PO, który wysiadając z landspeedera barona upadł na głowę i facjata mu się lekko zmieniła po naprawie, o dziwo bardzo przypominając pewnego poszukiwanego droida zabójcę. Jak zapewne pamiętacie Olag zajmował się między innymi walkami droidów na arenie... I wystarczy podpowiedzi. Nasi bohaterowie zmierzą się... ze sobą. Kto wygra? Kto zginie? R2 czy C-3PO? Obstawiajcie, obstawiajcie, zaraz walka! Powiecie, niemożliwe? Ależ tak, możliwe. To historia nieszczęścia i poświęcenia mimo, że w bardzo lekkiej formie, ale to już takie opowieści.

Przypis encyklopedyczny z CUSWE: C-3PX


Opowieści o droidach część 5: "Battle of the B'rknaa"

"Pitareeze nigdy nie ucieka"

Tym razem nasi blaszani koledzy zastępują Pitareeze w roli przewodników po księżycu Indobok. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, ale wynajęła ich była pomocnica Olaga, korelianka kpt. Forno. Olag akurat tym razem gdzieś znowu się zaszył, chyba przed dłużnikami. Znaczy co, znowu wycieczka? Tak, ale tym razem jej celem są... potężne kryształy, mogące kontrolować olbrzymie ilości energii. Jednak na drodze zaradnej pani kapitan stanęli... tubylcy. Czyli B'rknaa, znaczy sól ziemi czarnej, stwory powstałe z gliny na wzór i podobieństwo planety. Oczywiście w finale dojdzie do bitwy, gdzie po stronie dobra będzie walczyć cały klub kibica rodziny Pitareeze. Wyniku meczu chyba nie muszę podawać.


Opowieści o droidach część 6: "Short Cut"

"Gdzie jest U-E?"

To właściwie opowieść z zupełnie innej bajki. Może dlatego, że to Ryder i Ian? Chociaż... Ian już rysował opowieść o C-3PX... Fakt, ona też była ździebko inna. Ale znów mamy opowieść o droidach, a Pitareeze to tylko scenografia. Na Kalarbie od wieków "żyły" trzy droidy serii ES, dziś to już zabytki, o imionach Q-E, 2-E i U-E. Są własnością wszystkich i od zawsze opiekowały się dziećmi. Najstarsi pamiętają, jak kolorowi malcy odprowadzali ich do domu, do mamy i taty... Sielanka? Nie. "Gdzie jest U-E?" Przykra opowieść o zachłanności i braku poszanowania innych. Fakt, tym złym nie jest tu akurat Olag, ale to nie zmienia niczego. Na szczęście jest R2-D2.


Opowieści o droidach część 7: "R2-D2's Day Out"

"Dlaczego nie kupiłem TPB-ka?"

To druga historyjka pary Ryder i Ian. Wydana po raz pierwszy w pierwszym numerze magazynu "Star Wars Galaxy". Tylko osiem plansz. Drugie wydanie to właśnie TPB "Droids - The Kalarba Adventures", gdzie także jest "Droids - Special". A ja tego nie mam i historii nie znam, choć... dałbym sobie co nieco zezłomować, że gdzieś to widziałem... Nic to, może ktoś z czytających owe rozpaczliwe wołanie na puszczy ma ów komiks i podzieli się z nami jego zawartością. A wtedy poprawimy i zamieścimy. Jednakże... z pewnego streszczenia wiem, że R2 w czasie, gdy C-3PO pomagał baronowi w interesach, został zaatakowany, skradziony, oddany nowemu właścicielowi, od którego udało mu się uciec i wrócić na czas tak, że nikt niczego nie zauważył. Ja gdzieś to widziałem...?


Opowieści o droidach część 8: "Countdown at Hosk"

"Ostatecznie jesteśmy tylko droidami"

To już ostatnia opowieść i finalne odliczanie do podróży w nową rzeczywistość. Ale zanim to nastąpi... R2-D2 i C-3PO przybyli wraz z baronem Pitareeze na Hosk, aby dobić jakiegoś interesu. Gwałtowne targi przerywa alarm ewakuacyjny. Uszkodzony został główny reaktor stacji i wszystko wybuchnie w ciągu godziny! Panika! Tylko baron staje na wysokości zadania, opróżniając rodzinny statek i robiąc miejsce dla wszystkich uciekinierów. Wszystkich...? Niestety, zabrakło miejsca dla dwójki... Kogo? Po pewnych targach nasi bohaterowie postanowili w końcu zostać prawdziwymi bohaterami i oddali swe miejsce parze Ithorian (wyprzedzili swój czas o kilka lat). "Lasy Ithoru będą o was śpiewać pieśni." Jejku jej... Na opustoszałej stacji zostały tylko... droidy oczywiście. Dużo droidów,... które nie wiedzą już co robić. Na szczęście przywództwo od... C-3PO przejmuje droid ochroniarz ZED. To nic, że reaktor huczy wokół nas, my wytrwamy i będziemy próbować naprawić uszkodzenia. A więc... Na reaktor! Jej, jak z okresu socrealizmu. Na drodze droidów staną różne przeszkody, organiczne w postaci potworów, tych w ludzkiej skórze też, jak i blaszane. Znowu na scenę wkroczy Olag, który oczywiście stoi za całym tym zamieszaniem. Znów próbuje kogoś okraść i wydostać się z Kalarby. I tym razem mu się udaje... Zaś nasze droidy muszą stoczyć walkę z własnymi słabościami, a i z mechanicznymi przeciwnikami. Efekt... jak zwykle. No oprócz Olaga. Ale za to R2-D2 i C-3PO zostali... agentami. I wraz z ZEDem ruszają w pogoń za Olagiem. Tu kończą się przygody z Kalarby i znajomość droidów z rodziną Pitareeze. Choć Nak ma nadzieję na ich powrót...

Droid
[28. 11. 2007]


Tytuł: Star Wars: Droids - The Kalarba Adventures
Scenariusz: Dan Thorsland, Ryder Windham
Rysunki: Bill Hughes, Ian Gibson
Tusz: Andy Mushynsky
Kolory: Pamela Rambo
Okładka: Kilian Plunkett
Wydanie: TPB, zeszyty Droids 1-6
Wydanie TPB: Star Wars: Droids - The Kalarba Adventures
Wydawca: Dark Horse Comics, czerwiec 1995
Preview: Droids - The Kalarba Adventures


|przeczytaj inne recenzje|



Figurki Star Wars


This site is in no way sponsored or endorsed by: George Lucas, Lucasfilm Ltd., LucasArts Entertainment Co., or any affiliates.
Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd.
Website content (C) ICO Squad, 2001-2016