strona głównastrona głównaforum dyskusyjnesklep fanów star wars
 Komiksy > Recenzje > The Freedon Nadd Uprising nasze bannery
 Główna
 News
 Wojny klonów
 Epizod II
 Epizod III
 Komiksy
 Figurki
 RPG
 Clone Wars
 Galeria
 Wallpapers
 Czytelnia
 Wywiady
 Humor
 Bank Wiedzy
 Spotlite
 StarCast
 Wassup?
 Polski Stuff
 Fan Films
 O stronie

 Koszulki
 Sklep Star Wars


Sklep Gwiezdne Wojny



Tales of the Jedi: Freedon Nadd Uprising

3998 lat przed Bitwą o Yavin

Po dosyć kiepskich "Rycerzach Starej Republiki" scenarzysta Tom Veitch wyraźnie się zrehabilitował. Zmiana rysowników i kolorystów wyszła "Opowieściom Jedi" jedynie na dobre, tak więc bez zbędnej gadki-szmatki, z przyjemnością mogę Wam zaprezentować kolejną opowieść znakomitej serii - "Powstanie Freedona Nadda".

Rzecz dzieje się na, znanej nam z poprzedniej mini-serii, planecie Onderon, a dokładnie w gigantycznym mieście-fortecy Izis. Dobiegła końca Wojna Bestii, zwolennicy ciemnej strony przegrali, na Onderonie nadszedł czas leczenia ran i pogodzenia się ze wstydliwą przeszłością, gdy planeta była bastionem sił zła. Rycerze Jedi Ulic Qel-Droma, jego brat Cay, Tott Doneeta, Oss Wilum oraz mistrz Arca uczestniczą w pochówku zwłok królowej Amanoa, szalonej zwolenniczki Sith. Dawni Jeźdźcy Bestii i mieszkańcy miasta żyją w zgodzie, wszystko układa się jak najlepiej. Niespodziewanie następuje atak na konwój żałobny, prowadzony przez dawnego metalurga i ucznia Sith - Warba Nulla oraz jego armię zwolenników starego porządku. Jedi nie udaje się ich powstrzymać i zwłoki zostają porwane. Chwile po tej dramatycznej walce dowiadujemy się, iż starzejący się i przykuty do aparatury medycznej król Ommin posiada także moc Sith. Zawarł on bowiem, jak cała dawna rodzina królewska pakt z antycznym Sith - Freedonem Naddem, który to z Onderonu uczynił swój świat rządzony za pomocą ciemnej strony Mocy. Duch Nadda jest wciąż potężny, wpiera schorowanego króla i pozwala mu czerpać siły z Mocy. Wraz z Warbem Nullem, Ommin atakuje zaskoczonych Jedi i udaje mu porwać mistrza Arcę. Z wyznawcami Nadda, wywołuje powstanie... Czy osamotnieni rycerze Jedi sprostają nowym wrogom?
Ciekawym pomysłem w "Powstaniu..." jest wprowadzenie nowych postaci. Do nich należy zaliczyć parę młodych arystokratów zafascynowanych magią Sithów - Setala Keto i Aleemę Keto, pragnących odbudować Imperium pradawnych Mrocznych Lordów. Nowe postaci pojawiają się także pośród Jedi, poznajemy m.in. mistrza Vodo, Dace, Shoanee Culu i innych. Najciekawszym jest jednak duch pradawnego Sitha - Freedona Nadda, który za życia zrażony niepowodzeniami w zostaniu rycerzem Jedi, przeszedł na ciemną stronę i stworzył z planety sanktuarium zła. Nie zapomniano także o postaciach z poprzedniego komiksu - Nomi, Ulic, Cay, Arca - dzięki czemu można przywiązać się do ulubionych bohaterów i z większą uwagą śledzić kolejne zeszyty z tej serii. Dramatyzm, szybkość akcji, ogromna bitwa z udziałem zwolenników Sith, przybyłymi wojskami Republiki i Jedi, tajemniczy plan następców Nadda, to tylko niektóre ze smaczków tej dwu zeszytowej "Opowieści" (wydanej także jako TPB).

David Dorman niestety tym razem z okładkami się nie wysilił, podobnie jak rysownicy. Pod względem graficznym "Freedon Nadd Uprising" nie jest pozycją rewelacyjną, jednak fabularnie, jak dobre wino, przyjemnie łechce podniebienie i przygotowuję nas na najkrwawszy antyczny konflikt galaktyki... Ale o tym będzie mowa za parę numerów.

P.S.: Aha, kolorystka zdecydowała, iż tym razem Nomi będzie miała włosy rude.

Asch

Fabuła: 7/10
Grafika: 5/10
|przeczytaj inne recenzje|

Tytuł: Tales of The Jedi: Freedon Nadd Uprising
Scenariusz: Tom Veitch
Rysunki: Tony Atkins i Denis Rodier
Kolory: Suzanne Bourdages
Litery: Willie Schubert
Okładki: Dave Dorman
Wydanie w USA: Dark Horse, 1994
Wydanie w Polsce: brak



Figurki Star Wars


This site is in no way sponsored or endorsed by: George Lucas, Lucasfilm Ltd., LucasArts Entertainment Co., or any affiliates.
Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd.
Website content (C) ICO Squad, 2001-2016