strona głównastrona głównaforum dyskusyjnesklep fanów star wars
 Komiksy > Recenzje > Republic #59 nasze bannery
 Główna
 News
 Wojny klonów
 Epizod II
 Epizod III
 Komiksy
 Figurki
 RPG
 Clone Wars
 Galeria
 Wallpapers
 Czytelnia
 Wywiady
 Humor
 Bank Wiedzy
 Spotlite
 StarCast
 Wassup?
 Polski Stuff
 Fan Films
 O stronie

 Koszulki
 Sklep Star Wars


Sklep Gwiezdne Wojny


A'Sharad: "I think I will try living my life without my mask, master. Anakin Skywalker convinced me."
Ki-Adi-Mundi: "You've done something I never could, young Skywalker."
Anakin: "I... don't see how anyone could live their life behind a mask."

Republic 59: Enemy Lines

16 miesiąc Wojen Klonów

Tragedia na Jabiim wciąż jest świeżą raną. Poległo wielu znanych i szanowanych Jedi, pomimo bohaterskiej postawy przeciwnikowi ulegli młodzi padawani. Coż z tego, kiedy wojna toczy się dalej. Anakin Skywalker, wciąż bolejący nad stratą mistrza, zostaje wysłany wraz z Mistrzem A'Sharad Hettem i jego padawanem, Bhatem Julem, na pustynną planetę Aargonar. Tam też przyjdzie stawić mu czoła nie tylko siłom Konfederacji, ale i własnej przeszłości...

Enemy Lines to kolejna pozycja zaserwowana przez Johna Ostrandera (scenariusz) i Jan Duursemę, która narysowała też świetną okładkę. Kreska Jan nadal trzyma wysoki poziom, plansze są szczegółowe, wiele można odczytać z mimiki twarzy postaci.

Fabuła komiksu obejmuje wydarzenia bezpośrednio po niesławnej bitwie o Jabiim. Chaos wojny wcale nie przyczynia się do odzyskania przez Anakina Skywalkera wewnętrznego spokoju po stracie mistrza. Niefortunna decyzja, by wysłać go na misję na Aargonar w towarzystwie Mistrza A'Sharad Hetta pogarsza tylko sprawę - Mistrz A'Sharad jest bowiem Tuskenem, tych zaś Anakin nie darzy specjalnym szacunkiem.

Enemy Lines drąży wątek upadku Anakina, którego byliśmy świadkiem w Ataku Klonów. To brzemienne w skutkach wydarzenie odbija się teraz szerokim echem - śmierć Bhata Jula, ciągła ucieczka przed wrogiem, fizyczne i psychiczne wyczerpanie to warunki, którym trudno stawić czoła ze stoickim spokojem. Skywalker nawet się nie stara - powraca uczucie beznadziejności, obwiniania się. Nachodzą go mroczne wizje, którym poddaje się niemal od razu. W ataku szału podnosi miecz na Mistrza A'Sharad Hetta, wyjawiając w międzyczasie jak wyciął w pień całą wioskę Tuskenów na Tatooine.

Konfrontacja ta na szczęście zakończyła się bezkrwawo. Co więcej, słowa Mistrza Hetta zdają się wywierać pozytywny wpływ na Anakina, dopingują go do dalszej pracy i wzbudzają determinację by zwyciężyć. Mimo to, na pytanie Hetta czy postąpiłby tak samo na Tatooine, Skywalker cicho odpowiada "tak".

Enemy Lines nie jest spektakularnym dziełem jeśli chodzi o fabułę. Jest ona raczej przewidywalna i uproszczona, przez co można poczuć się co nieco zawiedzonym po lekturze komiksu. Zdecydowanie nie przysłużyło się opowieści zamknięcie jej w jednym tylko zeszycie.

Fabuła 6/10
Grafika 8/10

 

[Miagi]

Tytuł: Star Wars: Republic #59
Scenariusz: John Ostrander
Rysunek: Jan Duursema
Tusz: Dan Parsons
Kolory: Brad Anderson
Cover art: Jan Duursema
Wydawca: Dark Horse Comics, 2003

|przeczytaj inne recenzje|



Figurki Star Wars


This site is in no way sponsored or endorsed by: George Lucas, Lucasfilm Ltd., LucasArts Entertainment Co., or any affiliates.
Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd.
Website content (C) ICO Squad, 2001-2016