strona głównastrona głównaforum dyskusyjnesklep fanów star wars
 Komiksy > Recenzje > Empire #20-21: A Little Piece of Home nasze bannery
 Główna
 News
 Wojny klonów
 Epizod II
 Epizod III
 Komiksy
 Figurki
 RPG
 Clone Wars
 Galeria
 Wallpapers
 Czytelnia
 Wywiady
 Humor
 Bank Wiedzy
 Spotlite
 StarCast
 Wassup?
 Polski Stuff
 Fan Films
 O stronie

 Koszulki
 Sklep Star Wars


Sklep Gwiezdne Wojny


Empire: A Little Piece of Home


Krótko po Bitwie o Yavin

Właściwie historyjka jest to prościutka. Flota Rebelii po opuszczeniu Yavina błąka się i szuka nowego siedliska. Leia miała kiedyś przyjaciół na Alderaanie rodzinę Panteer. Ta rodzina posiadała "domek myśliwski" w systemie Ryloth wraz z całym księżycem. Księżniczka wyrusza z misją zdobycia nowej bazy zwłaszcza, że kiedyś przed laty Raal, młodszy brat Heetha, ostatni żywi z rodziny Panteer po Alderaanie, podkochiwał się w niej. Księżyc jest wspaniały, ciemna strona z jej jaskiniami świetnie nadawałaby się na bazę, Raal jest pełen entuzjazmu, po części z powodu rewanżu na Imperium, ale głównie z powodu dawnej miłości, ale za to Heeth... Heeth nie chce ryzykować ostatnich skarbów jakie im pozostały...

Ale to nie ta historia jest tu najważniejsza, zresztą nudna i nikomu niepotrzebna. W trakcie polowania, na które Leię zaprosił Raal, aby jej pokazać wszelkie sprowadzone zwierzęta ku uciesze wakacyjnych myśliwych, w tym i zwierzęta z Alderaanu, dowiadujemy się czegoś o upływającym czasie...

Alderaan odszedł i wszystko co z nim związane wcześniej, czy później odejdzie. I nie możemy być pewni, że to co najcenniejsze odejdzie na końcu. Nie możemy być pewni, że cokolwiek uda nam się zachować, niezależnie od tego jak bardzo tego pragniemy. Niczego nie możemy być pewni w obliczu bezlitosnego czasu... I nie jest tu ważny wypadek ze smoczym wężem, utrata speedera, walka z veermokiem, wędrówka przez dziki kraj, ani inne cuda świata takie jak thranta czy jadowity morp. Ważne jest tylko to, dokąd zmierzamy i co przy tym tracimy...

Jedyną istotną nową informacją dotyczącą świata SW jest motywacja Lei do walki w siłach Rebelii. Zapał młodej pani senator, która postanowiła coś zmienić i jego odejście w momencie, gdy zdała sobie sprawę, że Senat jest tylko narzędziem woli Palpatina. Wszystko odchodzi, wszystko stracimy i nie ważne, czy tego chcemy, czy nie. A do stracenia jest tak wiele...

Czy mamy więc się poddać i czekać na swój los? Leia tak nie postępuje, walczy, walczy do końca, nawet jeśli nie może wygrać, nawet jeśli już się wydaje, że wygrywa lecz... Lecz czas nie zważa na to i rządzi się swoimi, pokrętnymi spekulacjami. Walczcie, ale i oczekujcie najboleśniejszych strat. Bądźcie gotowi, nie poddawajcie się, bo przecież jest o co walczyć!

A że serce tak często nas boli... Cóż, tak wspaniałe jest nasze życie.


Droid

|przeczytaj inne recenzje|

Tytuł: Empire #20-21: A Little Piece of Home
Scenariusz: Ron Marz
Rysunki: Tomas Giorello
Kolory: Brad Anderson i Michael Atiyeh
Okładki: Doug Wheatley i David Michael Beck
Wydawca: Dark Horse Comics, maj-czerwiec 2004
Wydanie: 2 zeszyty



Figurki Star Wars


This site is in no way sponsored or endorsed by: George Lucas, Lucasfilm Ltd., LucasArts Entertainment Co., or any affiliates.
Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd.
Website content (C) ICO Squad, 2001-2016