strona głównastrona głównaforum dyskusyjnesklep fanów star wars
 Clone Wars - Kroniki > Boba Fett #3: Maze of Deception nasze bannery
 Główna
 News
 Wojny klonów
 Epizod II
 Epizod III
 Komiksy
 Figurki
 RPG
 Clone Wars
 Galeria
 Wallpapers
 Czytelnia
 Wywiady
 Humor
 Bank Wiedzy
 Spotlite
 StarCast
 Wassup?
 Polski Stuff
 Fan Films
 O stronie

 Koszulki
 Sklep Star Wars


Sklep Gwiezdne Wojny


Boba Fett #3: Maze of Deception - Konspiracja na Aargau - Elizabeth Hand
2. miesiąc Wojen Klonów

Pani Elizabeth pociągnęła dalsze losy Boby na sposób cokolwiek nudny. Niby coś się dzieje, ale tak jakoś bez pomysłu. W porównaniu z tomem drugim, czy nawet z pierwszym tym razem zaserwowano nam jedną akcję w dość izolowanym i sterylnym środowisku. A było to tak...

Na Aargau na pokładzie "Slave I" przybywa Boba Fett (nagle ma już 11 lat) w towarzystwie Aurry Sing. Aargau w sektorze Zug to planeta rządzona przez Intergalaktyczny Klan Bankowy obecnie pod "opieką" sił Republiki. To tutaj właśnie większość banków galaktyki ma swoje przedstawicielstwa. Aurra wie gdzie są pieniądze Jango, Boba wie jak "otworzyć" skrytkę i kredytami mają podzielić się pół na pół. Taki przynajmniej plan ogłosiła madame Sing.

Aargau to bank, w dodatku pani Hand większość mieszkańców zamknęła w jednej wielkiej piramidzie-mieście. Niezły chwyt, jednym ruchem pióra dajemy sobie spokój z opisami środowiska i zwierząt. No potem jest coś niby karaluch skrzyżowany ze skorpionem, ale tak na prawdę to wałęsamy się po mieście, dosyć specyficznym mieście. I już od samego początku w tym sterylnym, pełnym "nadzorców" środowisku Aurra popada w tarapaty. "Obywatelom spoza Aargau nie wolno nosić broni, mieszkańcom za to nie wolno nie nosić broni." Bezpieczeństwo skarbców ponad wszystko. A to jest moment, gdy Boba urwał się swojej "opiekunce".

I mógłbym skończyć, bo reszta historii właściwie nic nie wnosi do finału, a tylko nabija strony. Są klony, duże i jeden mały 9779 w wieku Boby, i droidy S-EP1, nawet jeden IG i zmiennokształtny, i Bothanka, i Twilek, Jawów nie zabrakło i nawet siostrzeniec wielkiego Jabby Gorga, same szumowiny jak z każdego innego miejsca w galaktyce. No fakt, w tych lepszych dzielnicach (tu poziomach bo to piramida) mieszkają ci normalni obywatele, ale skoro to opowieść o Bobie to mamy z nimi do czynienia w trakcie przyjazdu i w banku, do którego w końcu trafia Boba, cały czas ścigany przez Aurrę.

Nuda, czysta żywa nuda. Nawet chyba główny spisek, czyli pojawienie się Sana Hilla prezesa Klanu u Huttów w celu zdobycia nowych funduszy dla Separatystów jest takie jakby w n-tym planie. Wiem, ta książka może zaciekawić zapewne miłośnika gier, ale raczej nie przygodówek tylko FPP, mimo że strzelania tu nie za wiele. Taka to książka...

W finale za to nasz Boba niestety tylko ździebko bogatszy opuszcza Aargau kierując się na Tatooine aby odnaleźć źródło mądrości, samego Wielkiego Jabbę Hutta. Ale to historia do opowiedzenia przy okazji tomu czwartego.

[droid]

Wydanie I:
- kwiecień 2003
- ISBN: 0439442451
- miękka okładka
- 144 strony
|chronologia|

Clone Wars - Kroniki


Figurki Star Wars


This site is in no way sponsored or endorsed by: George Lucas, Lucasfilm Ltd., LucasArts Entertainment Co., or any affiliates.
Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd.
Website content (C) ICO Squad, 2001-2016